Materiały opatrunkowe (np. kompresy, gazy, lignina, część włóknin) w praktyce traktuje się jako wsad porowaty i chłonny. W takim wsadzie kluczowe jest, aby czynnik sterylizujący:
- dobrze penetrował strukturę materiału i opakowanie,
- osiągał wymagane parametry w całej objętości,
- nie był nadmiernie adsorbowany przez materiał (co może osłabiać działanie w najtrudniej dostępnych miejscach).
Dlatego klasycznymi, powszechnie kojarzonymi metodami dla wsadów porowatych są sterylizacja parą wodną (gdy wyrób jest termostabilny i dopuszczony) oraz sterylizacja tlenkiem etylenu (dla wyrobów wrażliwych na temperaturę i wilgoć, przy zachowaniu wymagań dotyczących napowietrzania i bezpieczeństwa).
Odpowiedź "nadtlenkiem wodoru oraz kwasem nadoctowym" wskazuje zestaw metod niskotemperaturowych, które w praktyce mają istotne ograniczenia zastosowania dla materiałów opatrunkowych, szczególnie porowatych i/lub celulozowych. W zależności od technologii urządzenia i zaleceń wytwórcy, takie materiały mogą być wyłączone z dopuszczalnych wsadów, bo trudniej zapewnić wiarygodną penetrację oraz kompatybilność materiałową.
Pozostałe odpowiedzi zawierają parę wodną lub tlenek etylenu, czyli metody typowo rozpatrywane przy sterylizacji wsadów porowatych. Mogą być one właściwe pod warunkiem spełnienia wymagań procesu, dopuszczenia wyrobu do danej metody oraz prawidłowego przygotowania i pakietowania. Z kolei łączenie kwasu nadoctowego z innymi metodami w odpowiedziach pełni rolę dystraktora: sama obecność PAA nie przesądza o doborze dla opatrunków, natomiast zestawienie H2O2 i PAA podkreśla grupę metod, które dla opatrunków bywają ograniczone.
W nauce do egzaminu warto zapamiętać: najpierw klasyfikuj wsad (porowaty/nieporowaty, termostabilny/termowrażliwy), potem dobieraj metodę zgodnie z dopuszczeniem wyrobu i walidacją procesu.