W płodozmianie ważne jest takie następstwo roślin, aby wykorzystywać naturalne "korzyści" pozostawiane przez przedplon. Rośliny motylkowe (bobowate) są typowym dobrym przedplonem, ponieważ wytwarzają symbiozę z bakteriami brodawkowymi i w efekcie zwiększają ilość azotu związanego w gospodarstwie glebowym. Część tego azotu pozostaje w resztkach pożniwnych oraz w glebie, co może być wykorzystane przez roślinę następczą.
Dlatego poprawna jest odpowiedź: "o najwyższym zapotrzebowaniu na azot." W praktyce oznacza to, że po motylkowych często planuje się takie uprawy, które intensywnie pobierają azot, aby najlepiej wykorzystać "premię azotową" po przedplonie i jednocześnie ograniczyć konieczność dodatkowego nawożenia.
Pozostałe propozycje nie odpowiadają zasadzie następstwa wynikającej z roli motylkowych:
- "wymagających gleb o odczynie zasadowym." Odczyn gleby jest osobnym kryterium doboru gatunku (pH), ale nie jest to główny powód, dla którego po motylkowych wybiera się roślinę następczą. Motylkowe nie "zapewniają" automatycznie zasadowego odczynu.
- "wymagających głębokiej warstwy uprawnej." Głębokość warstwy uprawnej i ukorzenienie to również ważne cechy, jednak pytanie dotyczy przede wszystkim efektu pokarmowego (składniki), a nie wyłącznie fizycznej struktury profilu glebowego.
- "o najwyższym zapotrzebowaniu na fosfor i potas." Fosfor i potas są kluczowe w nawożeniu, ale charakterystyczną "wartością dodaną" motylkowych w płodozmianie jest przede wszystkim aspekt azotowy, a nie wyjątkowe zwiększenie dostępności P i K.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w pytaniu pojawiają się motylkowe w kontekście płodozmianu, warto w pierwszej kolejności skojarzyć je z azotem (symbioza brodawkowa) i dopiero potem rozważać inne czynniki agrotechniczne.