W zadaniu trzeba wykonać prostą analizę danych: odczytać liczbę nowych klientów w kolejnych miesiącach i wskazać strategię, która najbardziej efektywnie poprawi wynik gabinetu. W praktyce oznacza to zwykle kierowanie dodatkowych działań promocyjnych tam, gdzie wynik jest najsłabszy, bo tam najłatwiej uzyskać przyrost.
Z tabeli wynika:
- styczeń: 10 (najniżej),
- luty: 15 (niski wynik),
- marzec: 12 (również niski, ale nie jest miesiącem "najniższym" w parze z kolejnym),
- kwiecień: 20 (najwyżej),
- maj: 18 (wysoko).
Dlatego odpowiedź "Zwiększenie reklam w styczniu i lutym" jest najlepsza: są to miesiące o najsłabszym napływie nowych klientów (zwłaszcza styczeń). Dodatkowa reklama, promocje lub komunikacja (np. oferty noworoczne, walentynkowe pakiety zabiegów) mają wtedy największy potencjał podniesienia wyniku.
Pozostałe propozycje są mniej trafne:
- "Zwiększenie reklam w marcu i kwietniu" obejmuje kwiecień, który już ma najwyższy wynik. To częsty błąd: promować mocny miesiąc tylko dlatego, że "dobrze idzie", zamiast wzmacniać słaby.
- "Zwiększenie reklam w kwietniu i maju" skupia się na miesiącach, w których napływ nowych klientów jest już wysoki, więc marginalny zysk z dodatkowej reklamy może być mniejszy.
- "Zwiększenie reklam we wszystkich miesiącach" brzmi ambitnie, ale jest mało ukierunkowane: bez priorytetów trudno mówić o efektywności, bo budżet i działania rozpraszają się zamiast celować w problem.
Na egzaminie warto zapamiętać prostą zasadę: gdy widzisz tabelę z wynikami, najpierw wskaż najsłabsze okresy i wybierz odpowiedź, która je wzmacnia, o ile pytanie dotyczy poprawy efektywności pozyskiwania klientów.