W praktyce przetwórstwa mięsnego spotyka się klasyfikację wołowiny bez kości w klasach I–V, używaną do opisu surowca kierowanego do rozdrabniania, mieszanek i wyrobów wędliniarskich. W tym systemie klasa II oznacza mięso chude ścięgniste, czyli surowiec o niewielkiej zawartości tłuszczu, ale z obecnością tkanek łącznych (ścięgien) wpływających na strukturę i funkcjonalność farszu.
Odpowiedź "chude ścięgniste" jest poprawna, bo oddaje kluczową parę cech tej klasy: chudość (w porównaniu z klasami bardziej tłustymi) oraz ścięgnistość (w porównaniu z klasą najwyższą, bardziej "czystą" mięśniowo). Taki surowiec bywa ceniony technologicznie, bo po rozdrobnieniu i połączeniu z innymi składnikami może wspierać wiązliwość i teksturę wyrobu.
Pozostałe odpowiedzi opisują inne kategorie jakości:
- "tłuste" – sugeruje większy udział tłuszczu, co jest typowe dla klas niższych lub innych wariantów surowca, ale nie jest cechą definiującą klasę II.
- "chude nieścięgniste" – odpowiada raczej surowcowi najwyższej jakości w tej skali, gdzie dąży się do minimalnej ilości ścięgien i bardzo "czystego" mięsa.
- "krwawe, zawierające ścięgna i węzły chłonne" – zawiera cechy charakterystyczne dla najniższych klas, gdzie dopuszcza się elementy obniżające jakość technologiczną (np. krwawość, węzły chłonne).
Typową pułapką egzaminacyjną jest mylenie tej klasyfikacji z systemem EUROP, który służy do oceny tusz (a nie mięsa bez kości) i opisuje konformację oraz otłuszczenie w inny sposób. W tym pytaniu liczy się właśnie znajomość opisu klasy II w skali I–V stosowanej w przetwórstwie.