KWALIFIKACJA BUD14 + BUD15 - WRZESIEŃ 2014

PYTANIE NR 12.
Minimalna liczba osób, która wchodzi w skład komisji przetargowej, wynosi
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Minimalny skład komisji przetargowej przyjmuje się jako trzy osoby, aby zapewnić kolegialność oceny i rozdzielenie ról (np. analiza formalna, merytoryczna, protokołowanie).
Dzięki temu decyzje nie zapadają jednoosobowo ani w duecie, co ogranicza ryzyko błędów i stronniczości.

Pełne wyjaśnienie:

Komisja przetargowa to zespół osób wykonujących czynności związane z oceną ofert i przebiegiem postępowania. W pytaniu sprawdzana jest znajomość minimalnej liczby osób wchodzących w jej skład.

Odpowiedź "3." jest uznawana za właściwą, ponieważ minimalny skład trzyosobowy zapewnia elementarną kolegialność oraz możliwość podziału zadań i wzajemnej kontroli (np. weryfikacja formalna dokumentów, ocena merytoryczna/techniczna, prowadzenie dokumentacji i protokołu). Taki skład ogranicza ryzyko sytuacji, w której jedna osoba dominuje ocenę lub brakuje osoby do niezależnego potwierdzenia ustaleń.

Odpowiedź "2." jest problematyczna, bo dwuosobowy skład łatwo prowadzi do "patowej" sytuacji (brak rozstrzygnięcia przy rozbieżnych ocenach) i słabiej realizuje ideę kolegialnej kontroli. W praktyce także trudniej rozdzielić role w sposób zapewniający przejrzystość działań.

Odpowiedzi "4." i "5." mogą występować w realnych zespołach (większe postępowania, więcej specjalistów), ale nie odpowiadają na pytanie o minimum. To częsty haczyk egzaminacyjny: mylenie składu typowego lub zalecanego z minimalnym.

Wskazówka egzaminacyjna: gdy w pytaniu pada słowo "minimalna", w pierwszej kolejności odrzuć odpowiedzi "większe", nawet jeśli brzmią rozsądnie organizacyjnie. Szukasz progu, a nie "optymalnej" liczby.

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
Komisja przetargowa to zespół osób, który wykonuje czynności związane z prowadzeniem postępowania i oceną ofert (np. weryfikacja dokumentów, analiza spełniania warunków, przygotowanie propozycji rozstrzygnięcia, protokołowanie). Jej praca ma zapewnić przejrzystość i rzetelność wyboru wykonawcy.
Kolegialność zmniejsza ryzyko błędów i stronniczości, bo ocena nie zależy od jednej osoby. Ułatwia też podział ról (formalna kontrola dokumentów, analiza merytoryczna, dokumentowanie). Dzięki temu łatwiej zachować spójność i uzasadnić decyzje w dokumentacji postępowania.
Pomaga skojarzenie: "minimum to zespół, nie duet". Trzy osoby to najprostszy skład, który pozwala na podział zadań i rozstrzyganie rozbieżności większością. Na egzaminie zwracaj uwagę na słowo "minimalna", bo zwykle oznacza wybór najmniejszej sensownej liczby.
Nie. Skład bywa większy w zależności od skali zamówienia, złożoności robót i potrzeby udziału specjalistów (np. kosztorysanta, prawnika, inspektora). Pytanie egzaminacyjne dotyczy zwykle minimum, a nie składu typowego w dużych inwestycjach.
Najczęstszy błąd to wybieranie większej liczby "bo brzmi bezpieczniej" (np. 4 lub 5). Drugi błąd to mylenie minimum komisji z innymi minimalnymi wartościami w procedurach (np. liczba ofert, liczba członków innej komisji). Pomaga czytanie polecenia słowo po słowie.
W budownictwie komisja często analizuje dokumenty ofertowe, zgodność rozwiązań z wymaganiami zamawiającego, kompletność kosztorysów i harmonogramów, a także przygotowuje propozycję wyboru wykonawcy. Ważne jest też dokumentowanie przebiegu oceny, bo to element przejrzystości postępowania.
W praktyce przy robotach budowlanych udział osoby z kompetencjami technicznymi jest bardzo przydatny, bo ułatwia ocenę rozwiązań, opisów technologii i realności założeń. Jednak pytanie egzaminacyjne o minimalną liczbę osób nie wymaga wskazywania konkretnych funkcji, tylko liczby członków.
Gdy zamówienie jest złożone (np. wiele branż), gdy trzeba oceniać różne elementy ofert (technika, koszty, terminy, ryzyka) albo gdy potrzebna jest kontrola wieloetapowa. Większy skład ułatwia podział pracy i zmniejsza obciążenie pojedynczych osób, ale wymaga koordynacji.
Komisja przetargowa działa na etapie wyboru wykonawcy i oceny ofert. Zespół nadzoru (np. inspektor nadzoru) działa na etapie realizacji robót i kontroli jakości oraz zgodności z projektem. To różne etapy procesu inwestycyjnego, dlatego nie należy przenosić zasad "z budowy" na "przetarg".
Tak. Pytania o procedury i wymagania organizacyjne mogą zależeć od aktualnych regulacji i wewnętrznych zasad stosowanych przez zamawiających. Dlatego przed egzaminem warto uczyć się z aktualnych materiałów oraz zwracać uwagę, czy dana informacja nie została zaktualizowana w nowszych opracowaniach.
info

Około 57% zdających odpowiada poprawnie na to pytanie. średnie

Materiały:

  • Podręczniki i skrypty do przedmiotów z zakresu organizacji robót i zamówień (część dotycząca przetargów)
  • Materiały szkoleniowe o procedurach przetargowych dla branży budowlanej
  • Komentarze i opracowania dotyczące zamówień (w zakresie podstawowych definicji i ról uczestników)

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego