W statyce liczbę potrzebnych warunków równowagi dobiera się do liczby niewiadomych, które mają zostać wyznaczone. Zasada jest prosta: aby układ równań był rozwiązywalny metodami statycznymi, trzeba mieć co najmniej tyle niezależnych równań, ile jest niewiadomych.
W treści pytania wskazano, że należy wyznaczyć reakcję oraz moment utwierdzenia w punkcie C. Oznacza to dwie niewiadome: (1) reakcję w podporze/utwierdzeniu (w rozpatrywanym modelu jako jedna składowa) oraz (2) moment utwierdzenia. Dla dwóch niewiadomych potrzeba zatem dwóch niezależnych warunków równowagi, np.:
- suma sił w kierunku, w którym działa reakcja, równa zero,
- suma momentów względem dogodnego punktu (często względem C) równa zero.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne? Wskazanie "1" oznaczałoby, że jedną niewiadomą da się wyznaczyć bez drugiego równania, co w typowym zadaniu statycznym prowadzi do nieoznaczoności. Warianty "4" i "6" sugerują liczbę warunków jak dla bardziej złożonych modeli (np. przestrzennych) albo mieszają pojęcie liczby równań z liczbą stopni swobody, ale bez dodatkowych przesłanek z treści nie są uzasadnione.
W praktyce egzaminacyjnej warto wykonać szybki nawyk: (1) wypisać niewiadome w podporach/utwierdzeniach, (2) policzyć je, (3) dopiero potem wskazać minimalną liczbę niezależnych równań równowagi potrzebnych do ich wyznaczenia.