Przekładnia planetarna (epicykliczna) jest rozpoznawalna po układzie kilku kół zębatych pracujących jednocześnie: zwykle występuje koło słoneczne w środku, satelity (kilka jednakowych kół) oraz jarzmo/nośnik, na którym satelity są osadzone. Często spotyka się też koło pierścieniowe z uzębieniem wewnętrznym. Kluczową cechą jest to, że satelity nie tylko obracają się wokół własnych osi, ale też "obiegają" koło centralne.
Odpowiedź "planetarną" jest poprawna, gdy ilustracja pokazuje właśnie taki układ centralnego koła i satelitów rozmieszczonych dookoła, połączonych jarzmem. Taki zespół umożliwia uzyskanie dużych przełożeń przy zwartej konstrukcji oraz dobre rozłożenie obciążenia na kilka zazębień.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują do przekładni planetarnej?
- "stożkową" wybiera się, gdy na rysunku widać koła stożkowe i osie wałów przecinające się (zwykle pod kątem). W przekładni planetarnej nie jest to cecha rozstrzygająca – ważniejszy jest układ centralny z satelitami.
- "różnicową" łatwo pomylić z planetarną, bo mechanizm różnicowy także zawiera kilka kół. Jednak jego funkcją jest umożliwienie różnych prędkości obrotowych dwóch wyjść, a na rysunkach często widać charakterystyczne koła stożkowe/zębatki satelitarne (tzw. satelity mechanizmu) w koszu dyferencjału – konfiguracja i przeznaczenie są inne niż w typowej przekładni planetarnej redukcyjnej.
- "śrubową" bywa rozumiane jako przekładnia ślimakowa (śruba/ślimak i koło ślimakowe), którą rozpoznaje się po elemencie przypominającym śrubę i współpracującym z kołem. W planetarnej nie występuje ślimak, tylko koła zębate o typowym uzębieniu.
Wskazówka egzaminacyjna: szukaj na ilustracji jednego koła w środku i kilku identycznych kół dookoła na wspólnym nośniku. Jeśli tego układu nie ma, rozważ inne typy przekładni.