Warunkiem wystąpienia momentu prostującego (czyli tendencji statku do samoczynnego powrotu do pionu po niewielkim przechyle) jest dodatnia stateczność początkowa. W ujęciu klasycznym dla małych kątów przechyłu sprowadza się to do położenia metacentrum M względem środka ciężkości G.
Dlaczego "M nad G" daje prostowanie?
Po przechyle zmienia się kształt zanurzonej części kadłuba, więc przesuwa się środek wyporu i linia działania siły wyporu. Dla małych przechyłów punkt przecięcia kolejnych kierunków siły wyporu wyznacza metacentrum M. Jeżeli M znajduje się powyżej G, to ciężar działający w dół przez G oraz wypór działający w górę po nowej linii tworzą parę sił o zwrocie prostującym (przeciwnym do przechyłu).
Dlaczego pozostałe rysunki są błędne?
- Gdy M jest poniżej G, moment ma zwrot wywracający: mały przechył nie jest "gaszony", tylko może się powiększać (niestabilna równowaga).
- Gdy M pokrywa się z G, stateczność początkowa jest w przybliżeniu zerowa: brak wyraźnej tendencji do prostowania (równowaga obojętna dla małych przechyłów).
- Rysunki, na których nie da się jednoznacznie odczytać relacji "M względem G", nie pozwalają potwierdzić warunku momentu prostującego.
Wskazówka egzaminacyjna: szukaj schematu, na którym metacentrum jest wyżej niż środek ciężkości. Nie myl metacentrum z środkiem wyporu: to nie położenie B "nad" czy "pod" G jest kryterium, tylko położenie M względem G dla stateczności początkowej.