Ocena, czy gleba spełnia normy dla gruntów grupy A, polega na prostym, ale bardzo rygorystycznym porównaniu wyników z tabeli z wartościami dopuszczalnymi: wystarczy jedno przekroczenie, aby wynik końcowy brzmiał "nie spełnia norm". W praktyce nie sumuje się "plusów i minusów" – nie ma znaczenia, że część substancji mieści się w wymaganiach, jeśli inne je przekraczają.
Odpowiedź "Gleba nie spełnia norm, o czym decyduje zawartość miedzi i pestycydów." jest poprawna, ponieważ wskazuje konkretne parametry, które przesądzają o negatywnej kwalifikacji. Dla grupy A (najczęściej kojarzonej z terenami o najwyższych wymaganiach ochronnych) nawet pojedyncze przekroczenie metalu lub substancji organicznych, takich jak pestycydy, eliminuje próbkę z kategorii "spełnia".
Odpowiedzi odwołujące się wyłącznie do ołowiu są błędne wtedy, gdy z tabeli nie wynika, aby to właśnie ołów przekraczał limit albo gdy nie jest jedynym parametrem decydującym. Odpowiedź łącząca ołów i miedź również nie pasuje, jeśli ołów nie jest wskazany jako czynnik przekroczenia lub jeśli pomija drugą kluczową grupę zanieczyszczeń, czyli pestycydy.
Stwierdzenie "Gleba spełnia normy w zakresie badanych substancji." jest niepoprawne, jeżeli w tabeli istnieje choć jeden parametr ponad dopuszczalną wartość. Typową pułapką egzaminacyjną jest wybór tej opcji na podstawie wrażenia, że "większość" wyników wygląda dobrze. Na egzaminie zawsze sprawdzaj wszystkie wiersze i upewnij się, które substancje przekraczają wymagania – to one decydują o klasyfikacji.