Godziny nadliczbowe to ta część czasu pracy, która przekracza obowiązujące pracownika normy albo ustalony rozkład czasu pracy w danym okresie rozliczeniowym. Dlatego w zadaniach opartych na ewidencji czasu pracy nie sumuje się "wszystkich godzin pracy" z miesiąca, tylko oddziela część normatywną od części ponadnormatywnej.
Poprawne postępowanie przy takich zadaniach obejmuje zwykle:
- odczyt z ewidencji, w które dni i ile godzin pracownik faktycznie przepracował,
- ustalenie, jaki był w danym dniu/miesiącu wymiar normatywny wynikający z rozkładu (najczęściej 8 godzin na dobę w dni robocze, ale kluczowe są założenia z arkusza),
- wyliczenie dla poszczególnych dni różnicy: "przepracowane" minus "należne w normie",
- zsumowanie wyłącznie dodatnich różnic (to są nadgodziny), z pominięciem godzin nieobecności, spóźnień czy przerw, które nie tworzą nadgodzin.
Odpowiedź "12 godzin." jest poprawna, ponieważ odpowiada sumie godzin ponad normę ustalonej na podstawie przedstawionego fragmentu ewidencji.
Pozostałe wartości są typowymi wynikami błędnych strategii: "16 godzin." często wynika z wliczania do nadgodzin części godzin normatywnych lub błędnego odczytu jednej pozycji. "24 godziny." bywa skutkiem podwojenia nadgodzin (np. policzenia tych samych dni w dwóch miejscach tabeli). "28 godzin." może wynikać z potraktowania całych dni pracy w dni wolne jako nadgodzin bez prawidłowego rozdzielenia wymiaru do rozliczenia.
Na egzaminie warto najpierw zaznaczyć w ewidencji tylko te zapisy, które mogą generować nadgodziny, a dopiero potem wykonać sumowanie – to zmniejsza ryzyko pomyłek rachunkowych.