Na etykietach produktów sypkich (np. kasz) często podaje się zalecenia jakościowe, takie jak "przechowywać w suchym i chłodnym miejscu". Zadaniem osoby pracującej w hotelu (magazyn/spiżarnia) jest przełożenie tego zapisu na realne, mierzalne warunki przechowywania.
"Suche miejsce" oznacza brak nadmiernej wilgoci w powietrzu. Zbyt wysoka wilgotność sprzyja pochłanianiu wody przez produkt, zbrylaniu, a w dłuższym czasie także rozwojowi pleśni i mikroflory oraz wzrostowi aktywności szkodników magazynowych. Dlatego warianty z wilgotnością 90% nie pasują do określenia "suche" i są niekorzystne dla kaszy.
"Chłodne miejsce" to temperatura niższa niż typowa pokojowa (około 20–25°C), ale niekoniecznie warunki lodówkowe. Zakres około 10–15°C spowalnia procesy starzenia i pogorszenia jakości, a jednocześnie jest praktyczny dla magazynu/spiżarni. Wariant 20–25°C nie spełnia kryterium "chłodne", bo jest to temperatura pokojowa, w której szybciej zachodzą zmiany jakościowe i łatwiej o aktywność szkodników.
Zakres 0–5°C bywa mylony z "chłodnym", ale to już temperatura chłodnicza; przy częstym otwieraniu drzwi i zmianach temperatur może pojawiać się kondensacja (skraplanie pary wodnej) na opakowaniach, co jest niepożądane dla produktów suchych. Dlatego wybór warunków około 50% wilgotności i 10–15°C najlepiej odpowiada zaleceniu "suche i chłodne miejsce".
- Odpowiedź z 50% i 10–15°C jest zgodna z ideą suchego, chłodniejszego magazynu.
- Odpowiedź z 50% i 20–25°C odpada, bo temperatura jest pokojowa, a nie chłodna.
- Odpowiedzi z 90% wilgotności odpadają, bo nie są "suche" i sprzyjają zawilgoceniu produktu.
W praktyce hotelowej oznacza to składowanie kaszy w wentylowanej spiżarni, z dala od źródeł ciepła i wilgoci oraz kontrolę warunków termometrem i higrometrem.