Aby poprawnie wyznaczyć czas trwania robót związanych z wymianą instalacji elektrycznej na podstawie harmonogramu, trzeba najpierw ustalić, które elementy harmonogramu należą do tego zakresu (np. demontaż, prowadzenie przewodów, montaż osprzętu, próby i odbiór – o ile są ujęte jako część wymiany instalacji).
Następnie wyznacza się moment rozpoczęcia i moment zakończenia tych robót na osi czasu harmonogramu. W praktyce oznacza to odczyt: w którym tygodniu (lub na jakiej dacie) zaczyna się pierwszy etap wymiany instalacji oraz w którym tygodniu kończy się ostatni etap z tego samego zakresu.
Kluczowe zasady odczytu:
- Nie sumuje się czasów czynności, które w harmonogramie przebiegają równolegle – wówczas o czasie trwania zakresu decyduje odcinek od startu do końca (często powiązany z logiką zależności).
- Uwzględnia się przerwy pokazane w harmonogramie (jeśli w danym okresie zakres formalnie "trwa", ale nie ma prac, może to wydłużać całkowity czas od startu do końca).
- Trzeba rozróżnić czas trwania zakresu od czasu trwania całego przedsięwzięcia – pytanie dotyczy wyłącznie robót elektrycznych.
Wśród podanych odpowiedzi tylko "9 tygodni" odpowiada czasowi od rozpoczęcia do zakończenia robót elektrycznych wynikającemu z harmonogramu. Pozostałe wartości typowo wynikają z częstych pomyłek: "6 tygodni" bywa czasem jednego etapu (np. samego montażu), "12 tygodni" może pochodzić z doliczenia równoległych zadań lub błędnego odczytu osi, a "16 tygodni" – z omyłkowego przyjęcia czasu całej inwestycji albo wliczenia obcych branż.
Na egzaminie warto zastosować prostą procedurę: (1) zaznacz początek i koniec zakresu na osi czasu, (2) policz pełne tygodnie pomiędzy tymi punktami, (3) sprawdź, czy nie pomyliłeś zakresu robót z inną pozycją harmonogramu.