Proces wypalania szkła malowanego (np. z użyciem farb/emalii) jest zwykle realizowany jako cykl temperaturowy, który można odczytać z wykresu zależności temperatury od czasu. Taki wykres ma charakter "programu pieca" i składa się z kolejnych odcinków: wzrostu temperatury, przetrzymania w temperaturze procesu oraz kontrolowanego chłodzenia.
Ogrzewanie to etap, w którym temperatura rośnie od temperatury początkowej do temperatury wymaganej do utrwalenia dekoracji. Na wykresie widać go jako odcinek wznoszący. Jest to przygotowanie szkła i warstwy dekoracyjnej do właściwego wypału.
Wypalanie (często rozumiane jako wygrzewanie w temperaturze procesu) odpowiada odcinkowi, w którym temperatura jest utrzymywana na określonym poziomie przez pewien czas. W tej fazie zachodzą kluczowe zjawiska technologiczne: utrwalenie warstwy dekoracyjnej i uzyskanie wymaganej przyczepności do podłoża szklanego.
Po zakończeniu wygrzewania nie wolno zwykle schładzać wyrobu "byle jak", bo zbyt szybki spadek temperatury zwiększa ryzyko powstania naprężeń termicznych. Dlatego pojawia się etap powolnego studzenia, czyli chłodzenia kontrolowanego. Na wykresie jest to spadek temperatury o mniejszym nachyleniu (wolniej), którego celem jest zmniejszenie gradientów temperatury i naprężeń.
Dopiero po przejściu kontrolowanego chłodzenia następuje studzenie końcowe do temperatury, w której wyrób można bezpiecznie wyjmować i dalej obrabiać/transportować. Ten fragment bywa szybszy niż chłodzenie kontrolowane, bo materiał jest już mniej wrażliwy na krytyczne naprężenia.
Pozostałe odpowiedzi są niepoprawne, ponieważ przestawiają etapy w sposób sprzeczny z logiką krzywej temperaturowej: umieszczają wypalanie po rozpoczęciu chłodzenia albo zaczynają cykl od wypalania bez wcześniejszego ogrzania, co nie odpowiada rzeczywistemu przebiegowi procesu w piecu.