Rzeczywisty koszt zużycia materiałów to wartość materiałów faktycznie rozchodowanych (zużytych) w danym okresie i ujętych w kosztach. W zadaniach egzaminacyjnych ustala się go nie na podstawie dokumentów zakupu, lecz na podstawie zapisów na kontach, czyli tego, co zostało zaksięgowane jako rozchód/zużycie.
W praktyce oznacza to, że należy:
- odróżnić operacje zwiększające zapas (np. przyjęcia materiałów, zakupy) od operacji zmniejszających zapas i ujmujących koszt (rozchód na produkcję/usługi, wydanie do zużycia),
- zidentyfikować zapisy, które przenoszą wartość materiałów na koszty (to one tworzą "zużycie"),
- uwzględnić zapisy korygujące koszt (np. zwroty materiałów z produkcji do magazynu, storna, inne korekty) – takie zapisy zmniejszają koszt zużycia.
Dlatego wynik nie jest równy wartości zakupów ani wartości przyjęć do magazynu. Zakupy i przyjęcia mówią o nabyciu, natomiast koszt zużycia mówi o wykorzystaniu materiałów w działalności w danym okresie.
Dlaczego pozostałe kwoty mogą kusić, ale są błędne?
- 1 200,00 zł często odpowiada pominięciu części zapisów rozchodowych (np. nieuwzględnieniu jednego wydania lub ujęciu tylko jednego konta kosztowego).
- 2 000,00 zł bywa skutkiem mechanicznego zsumowania rozchodów bez odjęcia zapisów korygujących (np. zwrotu) albo pomylenia obrotów z saldem.
- 2 200,00 zł może wynikać z błędu znaku (dodania korekty zamiast jej odjęcia) albo włączenia do zużycia zapisów, które nie są kosztem (np. przesunięć magazynowych czy przyjęć).
Na egzaminie warto stosować prostą kontrolę: zadać sobie pytanie, czy wybrane zapisy zwiększają koszty w rachunku wyników. Jeśli zapis dotyczy tylko zwiększenia zapasu lub rozliczeń z dostawcami, nie jest jeszcze zużyciem.