Przyjęcie angielskie ma charakter bufetowy: potrawy są wystawione na bufecie, a goście samodzielnie podchodzą po kolejne przekąski lub porcje. W takiej organizacji sztućce nie pracują w idealnej rotacji "1 komplet = 1 osoba", ponieważ:
- goście często odkładają sztućce na talerzu lub serwetce i przy kolejnym podejściu biorą nowe,
- część kompletów trafia do mycia w trakcie trwania imprezy, więc potrzebny jest zapas "w obiegu",
- mogą wystąpić upadki, zabrudzenia lub zagubienia, co także zwiększa zapotrzebowanie.
Z tego powodu w praktyce planowania przyjęć bufetowych przyjmuje się, że liczba kompletów sztućców powinna być większa niż liczba gości. Dla 150 osób przygotowanie 300 kompletów odpowiada założeniu 2 kompletów na osobę i zapewnia ciągłość obsługi bez przestojów na uzupełnianie.
Pozostałe propozycje są nieprawidłowe z punktu widzenia organizacji:
- 150 kompletów to wariant bez zapasu – łatwo o braki podczas trwania przyjęcia, gdy część sztućców jest już w zmywalni lub zabrudzona.
- 75 kompletów oznacza założenie, że jeden komplet wystarczy dla dwóch osób, co w praktyce bufetu jest nierealne i szybko powoduje niedobory.
- 450 kompletów to bardzo wysoki zapas; choć "na pewno wystarczy", zwykle oznacza nieuzasadnione zwiększenie kosztów i logistyki (transport, magazynowanie, mycie), jeśli nie ma dodatkowych przesłanek organizacyjnych.
Na egzaminie warto zapamiętać zasadę: im bardziej "ruchomy" i wielopodejściowy serwis (bufet, koktajl), tym większy zapas sztućców i naczyń trzeba przewidzieć.