Widmo amplitudowe sygnału pozwala rozpoznać, czy mamy do czynienia z rozwiązaniem wielonośnym (wiele podnośnych) czy jednonośnym albo z samym kodowaniem liniowym. W modulacji wieloczęstotliwościowej DMT energia sygnału jest podzielona na dużą liczbę wąskich składowych częstotliwościowych. Na wykresie widma widać wtedy charakterystyczną "grzebieniową" strukturę: liczne, regularnie rozmieszczone prążki lub wąskie pasma odpowiadające kolejnym podnośnym.
Odpowiedź "wieloczęstotliwościowej DMT w systemie ADSL" jest zgodna z takim obrazem, bo DMT opiera się na równoległej transmisji wieloma podnośnymi w paśmie łącza. To podejście dobrze radzi sobie z nierównomiernością tłumienia i zakłóceniami zależnymi od częstotliwości: część podnośnych może przenosić mniej informacji, a inne więcej.
Odpowiedź "2B1Q w systemie ISDN" jest nieadekwatna, ponieważ 2B1Q jest przede wszystkim kodowaniem liniowym (sygnał bazowy z kilkoma poziomami), a jego widmo nie ma postaci wielu równomiernych podnośnych. "CAP w systemie HDSL" opisuje rozwiązanie jednonośne (pokrewne QAM), więc widmo ma zwykle postać jednego głównego pasma, a nie szeregu prążków. "opartej na transformacie falowej w systemie VDSL" wskazuje inną klasę technik; nawet jeśli pojawiają się składowe w paśmie, ich rozkład i interpretacja nie odpowiada klasycznej, regularnej strukturze DMT.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli na rysunku dominują liczne, równomierne podnośne, najpierw rozważ techniki wielonośne; jeśli widmo jest jednym "blokiem" pasma, częściej chodzi o modulację jednonośną; jeśli sygnał jest bazowy z ograniczoną liczbą poziomów, może to być kodowanie liniowe.