W typowym zasilaczu z prostownikiem dioda (lub mostek diodowy) odpowiada za zamianę napięcia przemiennego na jednokierunkowe. Takie napięcie nie jest jednak idealnie stałe – ma charakter pulsujący. Dopiero kondensator filtrujący na wyjściu ładuje się do wartości szczytowej i oddaje energię między kolejnymi "szczytami", dzięki czemu napięcie jest bardziej gładkie (tętnienia są mniejsze).
Jeżeli na wyjściu obserwuje się przebieg wskazujący na brak skutecznego wygładzania (czyli wyraźne tętnienia zamiast w miarę stałego poziomu), najczęściej oznacza to, że część prostownicza działa, ale filtr pojemnościowy nie spełnia swojej roli. To jest spójne z wnioskiem: dioda jest sprawna, a uszkodzony jest kondensator.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują do typowego rozumowania diagnostycznego?
- "uszkodzona jest dioda i kondensator" – podwójna awaria jest możliwa, ale zwykle nie jest najbardziej prawdopodobnym wnioskiem wyciąganym wyłącznie z kształtu przebiegu. Ponadto przy wielu uszkodzeniach diody objawem bywa brak lub istotne zniekształcenie prostowania, a nie tylko duże tętnienia.
- "układ pracuje prawidłowo" – w poprawnie działającym układzie z kondensatorem filtrującym spodziewa się mniejszych tętnień (bardziej "płaskiego" napięcia DC). Widoczne duże wahania na wyjściu sugerują usterkę lub brak filtracji.
- "uszkodzona jest dioda, a kondensator jest sprawny" – sprawny kondensator nie skompensuje braku prawidłowego prostowania. Jeżeli element prostujący nie przewodzi właściwie, kondensator nie będzie się prawidłowo ładował, a objawy zwykle wykraczają poza sam wzrost tętnień.
Wskazówka egzaminacyjna: kojarz funkcję z objawem. Prostownik odpowiada za "jednokierunkowość" napięcia, a kondensator za jego "gładkość". Jeśli napięcie jest jednokierunkowe, ale "poszarpane", najpierw podejrzewaj filtr pojemnościowy.