Na zdjęciu testowym widzisz położenie plamek/pyłków na gotowym obrazie, a nie bezpośrednio na matrycy. W aparacie (w typowym układzie obiektyw–matryca) obraz rzutowany przez obiektyw na płaszczyznę matrycy jest odwrócony: zarówno "góra–dół", jak i "lewo–prawo". W praktyce odpowiada to temu, jakby obraz na matrycy był obrócony o 180° względem sceny.
Jeśli więc na zdjęciu testowym zabrudzenie widać w prawym górnym rogu kadru, to fizycznie leży ono na matrycy w lewym dolnym rogu. Podczas czyszczenia, aby działać celowo (np. gdy kontrolujesz, czy zabrudzenie "zeszło" z właściwego miejsca), koncentrujesz się na tym odpowiadającym narożniku matrycy.
- "lewego dolnego." jest poprawne, bo wynika z odwrócenia obrazu w dwóch osiach.
- "prawego górnego." to najczęstsza pułapka intuicyjna: zakłada się identyczne położenie na zdjęciu i na matrycy, co pomija działanie układu optycznego.
- "prawego dolnego." odpowiadałoby sytuacji, w której uwzględniasz tylko odwrócenie w pionie, a ignorujesz odwrócenie w poziomie.
- "lewego górnego." odpowiadałoby uwzględnieniu tylko odwrócenia w poziomie, bez odwrócenia w pionie.
Wskazówka egzaminacyjna: traktuj mapowanie narożników jak "przekątne przejście" (prawy górny na zdjęciu ↔ lewy dolny na matrycy; lewy górny ↔ prawy dolny). To szybki sposób na uniknięcie pomyłki.