W organizacji robót budowlanych łączny czas realizacji zależy głównie od tego, czy zadania muszą następować po sobie, czy można je wykonywać współbieżnie.
Odpowiedź "równoległego wykonania" jest poprawna, ponieważ zakłada prowadzenie różnych robót jednocześnie (np. na odrębnych odcinkach lub elementach obiektu, przez różne brygady). Gdy tylko istnieje techniczna możliwość rozdzielenia frontów robót, równoległość powoduje, że czas całego przedsięwzięcia jest krótszy niż przy czekaniu na zakończenie wszystkich wcześniejszych czynności.
- "kolejnego wykonania" oznacza realizowanie etapów jeden po drugim. Nawet jeśli jest to proste organizacyjnie, zwykle daje najdłuższy czas, bo każdy następny etap startuje dopiero po pełnym zakończeniu poprzedniego.
- "mieszanej" łączy elementy pracy równoległej i kolejnej. Może skracać czas w porównaniu z metodą czysto kolejną, ale z definicji jest kompromisem – część robót i tak pozostaje zależna następstwem, więc wynik nie jest tak krótki jak przy maksymalnej równoległości.
- "pracy równomiernej" koncentruje się na bardziej stałym, wyrównanym obciążeniu zasobów (brygad, sprzętu), co bywa korzystne ekonomicznie i logistycznie. Nie jest to jednak podejście ukierunkowane na minimalizację terminu "za wszelką cenę", dlatego nie daje z zasady najkrótszego czasu.
W praktyce budowy (także przy robotach zbrojarsko-betoniarskich) metoda równoległa ma sens wtedy, gdy da się podzielić obiekt na odcinki/sekcje oraz zapewnić zasoby i bezpieczeństwo pracy. Jeśli istnieją ścisłe zależności technologiczne (np. konieczne przerwy technologiczne betonu), pełna równoległość może być ograniczona.