W praktyce ogrodniczej kłącza konwalii sadzi się najczęściej jesienią, po zakończeniu intensywnej wegetacji. Okres "połowa października, początek listopada" jest korzystny, ponieważ gleba jest jeszcze względnie ciepła, a jednocześnie roślina przechodzi w spoczynek. Dzięki temu kłącza mają czas na ukorzenienie się przed zimą, co poprawia przezimowanie i ułatwia ruszenie wegetacji w kolejnym sezonie.
Termin "druga połowa listopada, początek grudnia" bywa zbyt późny w typowych warunkach klimatycznych: częstsze są przymrozki, gleba może być już wychłodzona lub nadmiernie mokra, a to zwiększa ryzyko słabego przyjęcia się roślin lub uszkodzeń. Z kolei propozycje wiosenne ("koniec marca do połowy kwietnia" oraz "druga połowa kwietnia do maja") mogą prowadzić do gorszego startu, bo roślina zaczyna intensywnie rosnąć, zanim dobrze odbuduje system korzeniowy, a dodatkowo wiosną łatwiej o przesuszenie wierzchniej warstwy gleby i stres po przesadzeniu.
Na egzaminie warto zapamiętać zasadę: wiele bylin i roślin kłączowych lepiej znosi sadzenie w okresie spoczynku, gdy warunki sprzyjają ukorzenieniu, a nie gwałtownemu przyrostowi części nadziemnych. Wybierając odpowiedź, należy więc preferować jesień, ale nie "zbyt późną", aby uniknąć ryzyka nieukorzenienia przed zimą.