Przy niewielkim krwawieniu z nosa najważniejsze jest zatrzymanie krwawienia poprzez ucisk oraz takie ułożenie głowy, aby krew nie spływała do gardła. Dlatego poprawne działanie to: ucisnąć nos i przechylić głowę do przodu.
Dlaczego ucisk jest kluczowy?
Większość typowych krwawień z nosa pochodzi z przedniej części przegrody nosowej. Ucisk miękkiej części nosa (skrzydełek) powoduje mechaniczne dociśnięcie naczyń i sprzyja powstaniu skrzepu. Aby to zadziałało, ucisk powinien trwać odpowiednio długo i bez ciągłego "sprawdzania", czy już przestało krwawić.
Dlaczego głowa ma być pochylona do przodu?
Pochylenie do przodu ogranicza spływanie krwi do gardła i żołądka. Spływająca krew może wywoływać nudności, wymioty, kaszel, a także zwiększać ryzyko zachłyśnięcia, co pogarsza stan poszkodowanej.
Ocena pozostałych propozycji:
- "Przechylić głowę do przodu i nałożyć zimny okład na kark." – pochylenie do przodu jest korzystne, ale brak ucisku nosa oznacza pominięcie podstawowego mechanizmu tamowania krwawienia. Okład może pomagać, lecz nie zastępuje ucisku.
- "Przechylić głowę do tyłu i nałożyć zimny okład na kark." – odchylenie głowy do tyłu jest nieprawidłowe, bo ułatwia spływanie krwi do gardła. Dodatkowo sam okład nie jest metodą podstawową.
- "Ucisnąć nos i przechylić głowę do tyłu." – mimo obecności ucisku, odchylenie do tyłu zwiększa ryzyko połykania krwi i zachłyśnięcia, więc to połączenie nie spełnia zasad bezpiecznej pierwszej pomocy.
W praktyce salonu fryzjerskiego warto przerwać usługę, posadzić klientkę, podać gaziki/chusteczki i spokojnie instruować: ucisk nosa oraz głowa do przodu. Jeżeli krwawienie nie ustępuje po dłuższym czasie lub stan klientki się pogarsza, należy rozważyć kontakt z pomocą medyczną.