Mostek Graetza (prostownik mostkowy) w idealnym stanie wykorzystuje dwie diody w każdym półokresie napięcia wejściowego. Dzięki temu na wyjściu U0 otrzymuje się przebieg dwupołówkowo wyprostowany (tętnienia o częstotliwości podwojonej względem sieci/źródła AC), a napięcie na obciążeniu nie zmienia znaku.
Jeżeli oscyloskop pokazuje, że część spodziewanych "garbów"/impulsów na U0 zanika albo pojawia się wyraźna asymetria charakterystyczna dla utraty jednego toru przewodzenia, oznacza to, że w jednym z półokresów prąd nie ma zamkniętej drogi przez dwie diody. Najczęstszą przyczyną takiego obrazu jest przerwa (uszkodzenie typu open-circuit) w jednej z gałęzi mostka: przerwa w gałęzi z diodą D1 lub przerwa w gałęzi z diodą D3 (zależnie od numeracji na schemacie i tego, które diody tworzą pary przewodzące w danych półokresach).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują do typowego obrazu na U0?
- "wszystkie diody są uszkodzone" – przy uszkodzeniu wszystkich diod przebieg byłby skrajnie nieprawidłowy (brak przewodzenia lub niekontrolowane zwarcia), a nie "częściowo poprawny" z wyraźnym wzorcem wskazującym na utratę jednej gałęzi.
- "wystąpiło zwarcie diody D1 oraz zwarcie diody D3" – zwarcie diody zwykle powoduje bardzo duże prądy, zniekształcenia zależne od źródła i zabezpieczeń (bezpiecznik, ograniczenie prądu), a przebieg na wyjściu często przestaje przypominać prostowanie; częściej obserwuje się zapadanie napięcia, przegrzewanie lub zadziałanie zabezpieczeń.
- "wszystkie diody są dobre" – wtedy U0 powinno mieć pełny, regularny przebieg dwupołówkowo wyprostowany (a po filtracji kondensatorem: mniejsze tętnienia, ale nadal bez "brakujących" półokresów).
Wskazówka egzaminacyjna: analizując mostek, zawsze rozpisz (choćby w myślach) które dwie diody przewodzą w dodatnim i ujemnym półokresie. Potem sprawdź, czy obserwowany przebieg odpowiada "zniknięciu" jednego z tych dwóch torów (przerwa) czy raczej problemom zwarciowym i przeciążeniowym.