Gaz ziemny w praktyce jest bezbarwny i nie ma wyraźnego, naturalnego zapachu, dlatego wyciek mógłby pozostać niezauważony do momentu wystąpienia zagrożenia. Z tego powodu stosuje się nawanianie, czyli dodawanie do gazu środków zapachowych (odorantów), które nadają mu intensywny, charakterystyczny zapach ostrzegawczy.
Poprawna odpowiedź: "szybkiego wykrycia ulatniania się gazu przez odbiorców." Jest poprawna, ponieważ podstawową funkcją nawaniania jest stworzenie prostego, powszechnego "systemu alarmowego" opartego na ludzkim węchu. Odbiorca, który wyczuje zapach gazu, może natychmiast zareagować: przerwać korzystanie z urządzeń, przewietrzyć pomieszczenie, opuścić strefę zagrożenia i powiadomić właściwe służby.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne:
- "zmiany kaloryczności gazu." Nawanianie nie ma na celu poprawy parametrów energetycznych paliwa. Dodawane związki zapachowe służą wyłącznie do sygnalizacji zagrożenia, a nie do kształtowania wartości opałowej.
- "szybkiego zlokalizowania miejsca ulatniania się gazu." Zapach może co najwyżej ułatwić zauważenie, że "gdzieś" występuje nieszczelność, ale precyzyjna lokalizacja źródła wycieku jest zadaniem służb technicznych, wykonywanym m.in. z użyciem detektorów i metod pomiarowych. To istotne rozróżnienie: wykrycie (stwierdzenie obecności gazu) ≠ lokalizacja (ustalenie dokładnego miejsca nieszczelności).
- "zmiany ciśnienia gazu." Ciśnienie jest regulowane urządzeniami redukcyjnymi i armaturą systemu gazowego, a nie przez odoranty. Nawanianie nie pełni funkcji regulacyjnej w zakresie ciśnienia.
Wymóg, aby gaz dostarczany odbiorcom był nawaniany i wyczuwalny zapachowo, wynika z przepisów oraz norm technicznych wskazanych w podstawie prawnej. W praktyce najważniejsze na egzaminie jest zrozumienie, że nawanianie to element bezpieczeństwa skierowany bezpośrednio do odbiorcy.