W transporcie kombinowanym (często rozumianym jako intermodalny) ładunek jest przewożony z wykorzystaniem co najmniej dwóch gałęzi transportu, np. drogowej i kolejowej. Taka organizacja poprawia efektywność na długich odcinkach i może ograniczać wpływ na środowisko, ale ma też typową wadę organizacyjną: pojawiają się dodatkowe operacje przeładunkowe i manipulacyjne w punktach zmiany środka transportu.
Odpowiedź "wprowadzenia kilku dodatkowych operacji przeładunkowych" jest poprawna, ponieważ w praktyce trzeba obsłużyć ładunek/jednostkę ładunkową w terminalach (podniesienie, przestawienie, ewentualne krótkotrwałe składowanie, kontrola dokumentów, wjazd/wyjazd z terminalu). Każda taka operacja może generować koszty, wydłużać czas realizacji i tworzyć dodatkowe punkty ryzyka (np. opóźnienie w terminalu).
Odpowiedź "przeładunku towaru z jednej jednostki ładunkowej do drugiej" jest myląca: w klasycznym ujęciu intermodalnym celem jest właśnie ograniczanie przepakowywania samego towaru (często przewozi się tę samą jednostkę ładunkową, np. kontener/naczepę). To nie znaczy, że nie ma operacji w terminalu, ale nie muszą one polegać na przeładunku towaru między jednostkami.
Odpowiedź "wystąpienia tylko jednej umowy o przewóz kombinowany" co do zasady opisuje raczej ułatwienie organizacyjne (mniej formalności po stronie zleceniodawcy), a nie negatywną cechę. Wada dotyczy raczej operacji i węzłów przeładunkowych, a nie "jedności" dokumentu.
Odpowiedź "dostarczenia towaru do miejsca przeznaczenia, bez przeładunku" nie jest negatywna; to brzmi jak zaleta (mniej manipulacji ładunkiem). W praktyce w transporcie kombinowanym zwykle i tak występują operacje terminalowe, więc zdanie jest też mało realistyczne jako "wada".
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli pytanie dotyczy wady transportu kombinowanego, szukaj odpowiedzi związanych z dodatkowymi etapami procesu (terminal, przeładunek, koordynacja, opóźnienia), a nie z korzyściami typu uproszczenie formalności.