KWALIFIKACJA EKA4 - STYCZEŃ 2010

PYTANIE NR 37.
Niedobór materiałów powstałych na skutek sytuacji niezawinionych i niemożliwych do przewidzenia, takich jak powódź rozlicza się księgując kwotę niedoboru na kontach
Ilustracja przedstawia fragment egzaminu zawodowego dla technika ekonomisty, dotyczący księgowania niedoborów materiałowych.
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Niedobór niezawiniony (np. po powodzi) rozlicza się jako stratę powstałą wskutek zdarzenia losowego. W ewidencji wykorzystuje się konto służące do rozliczania niedoborów i szkód, a wynik takiego zdarzenia ujmuje się w odpowiedniej pozycji kosztów/strat jednostki, a nie jako typowe zużycie materiałów.

Pełne wyjaśnienie:

Niedobór materiałów powstały na skutek zdarzeń niezawinionych i niemożliwych do przewidzenia (np. powódź) ma inną kwalifikację niż niedobór zawiniony. Kluczowe jest tu ustalenie przyczyny: skoro jest to zdarzenie losowe, to jednostka nie przypisuje go do odpowiedzialności pracownika ani do normalnej gospodarki magazynowej.

W praktyce ewidencyjnej taki niedobór ujmuje się przez konto przeznaczone do rozliczenia niedoborów i szkód, a następnie kwalifikuje do odpowiedniej kategorii kosztów/strat wynikających ze zdarzeń losowych. Sens tej operacji jest następujący: (1) zmniejszyć stan materiałów, bo fizycznie ich brakuje, (2) wykazać skutek finansowy jako stratę, a nie jako "planowe zużycie" w produkcji czy działalności podstawowej.

Typowe błędy wynikają z automatyzmu: część osób księguje każdy niedobór tak, jakby był zwykłym zużyciem materiałów albo jakby zawsze był zawiniony. Tymczasem w pytaniu wprost wskazano, że to zdarzenie losowe, co powinno skierować wybór na rozwiązanie "strata/niedobór rozliczany przez konto rozliczeń niedoborów i szkód", a nie na konta przeznaczone do bieżącej konsumpcji materiałów.

Odpowiedzi niepoprawne w tego typu zadaniach zwykle reprezentują trzy mylne podejścia:

  • ujęcie niedoboru jako normalnego zużycia (błędne, bo zdarzenie nie jest elementem procesu zużycia),
  • ujęcie jako niedoboru zawinionego (błędne, bo treść wskazuje na brak winy i brak przewidywalności),
  • pominięcie konta rozliczeniowego i księgowanie "na skróty", co utrudnia kontrolę i rozliczenie szkody.

Na egzaminie warto zawsze podkreślić w treści słowa "niezawinione", "losowe", "niemożliwe do przewidzenia" – one determinują właściwą klasyfikację i dobór kont.

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
Niedobór niezawiniony to brak składników majątku (np. materiałów), którego nie można przypisać winie osób odpowiedzialnych i który wynika z przyczyn niezależnych od jednostki (np. zdarzeń losowych). Taki niedobór rozlicza się jako stratę, a nie jako zwykłe zużycie.
Szukaj w treści słów-kluczy: "zawinione", "błąd pracownika", "kradzież" sugerują niedobór zawiniony, a "zdarzenie losowe", "powódź", "pożar", "nie do przewidzenia" sugerują niezawiniony. Od tego zależy, czy rozliczasz stratę losową czy roszczenie wobec osoby odpowiedzialnej.
Powódź jest typowym przykładem zdarzenia niezależnego od jednostki, które powoduje szkody i braki w zapasach. W rachunkowości istotna jest przyczyna niedoboru: skoro nie wynika z normalnej działalności ani z winy pracownika, to jej skutek ujmuje się jako strata wynikająca ze zdarzenia losowego.
W praktyce stosuje się konto służące do rozliczenia niedoborów i szkód, które pozwala ująć i rozliczyć skutki braków ujawnionych np. w inwentaryzacji. Konkretna nazwa i numer konta zależą od zakładowego planu kont, ale sens jest ten sam: kontrola i rozliczenie szkody.
Nie. Zużycie materiałów oznacza planowe lub bieżące wykorzystanie w działalności, natomiast niedobór niezawiniony to brak powstały poza normalnym procesem. Dlatego nie powinno się go księgować jak typowego zużycia, tylko rozliczyć przez konto niedoborów/szkód i ująć skutek jako stratę.
Niedobór jest zawiniony, gdy wynika z zaniedbań, błędów, naruszenia procedur, kradzieży lub niewłaściwego zabezpieczenia mienia, za które można przypisać odpowiedzialność. Wtedy rozliczenie często obejmuje także ustalenie osoby odpowiedzialnej i ewentualne roszczenie, a nie wyłącznie ujęcie straty.
Najczęściej potrzebujesz dokumentów potwierdzających stwierdzenie i wycenę szkody: protokołu szkody/niedoboru, wyników inwentaryzacji, decyzji kierownika jednostki o sposobie rozliczenia oraz ewentualnie dokumentów zewnętrznych (np. z ubezpieczenia). W praktyce to one uzasadniają zapis księgowy.
Najczęstsze błędy to: ignorowanie przyczyny niedoboru, automatyczne wybieranie konta "zużycie materiałów", mylenie niedoboru niezawinionego z zawinionym oraz pomijanie konta rozliczeniowego (księgowanie bez etapu rozliczenia). Na egzaminie trzeba powiązać przyczynę z właściwą klasyfikacją.
Zwykle wystarcza poprawna nazwa i przeznaczenie konta (np. rozliczenie niedoborów i szkód), bo numeracja bywa różna w zakładowych planach kont. Kluczowe jest, aby wskazać konto odpowiadające funkcji: rozliczenie szkód oraz ujęcie skutku finansowego jako straty.
Ułóż schemat decyzyjny: przyczyna (zawinione/niezawinione) → konto rozliczeniowegdzie trafia skutek (koszt/strata/roszczenie). Ćwicz na przykładach: powódź, kradzież, pomyłka magazyniera, naturalne ubytki. To ogranicza wybór "na pamięć".
info

Około 42% zdających odpowiada poprawnie na to pytanie. trudne

Specjaliści zwracają uwagę: "Niedobór niezawiniony (np. po powodzi) rozlicza się jako stratę powstałą wskutek zdarzenia losowego."

Materiały:

  • Podręczniki do rachunkowości finansowej (działy: niedobory, szkody, inwentaryzacja)
  • Zakładowy plan kont jednostki (opis kont rozliczeniowych i kosztowych)
  • Zestawy zadań egzaminacyjnych EKA.7 z działu: ewidencja materiałów i rozliczanie niedoborów

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego