Nieergonomiczny fotel biurowy najczęściej wpływa na układ mięśniowo-szkieletowy, ponieważ to on determinuje pozycję siedzącą przez wiele godzin. Gdy siedzisko jest zbyt wysokie/niskie, oparcie źle wyprofilowane, a podparcie lędźwiowe niewystarczające, pracownik przyjmuje postawę z nadmiernym zgięciem lub wyprostem kręgosłupa. Taka pozycja zwiększa napięcie mięśni przykręgosłupowych i obciążenie struktur kręgosłupa, co typowo objawia się bólem kręgosłupa (np. w odcinku lędźwiowym lub szyjnym).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są mniej trafne jako "przede wszystkim" związane z fotelem?
- Ból nadgarstków częściej wynika z nieprawidłowego ułożenia klawiatury i myszy, braku podparcia przedramion, zbyt wysokiego blatu lub pracy z nadgarstkiem w zgięciu/odchyleniu. Fotel może pośrednio wpływać na ułożenie rąk (np. przez podłokietniki), ale nie jest zwykle główną przyczyną.
- Zmęczenie wzroku jest typowo skutkiem złego ustawienia monitora, olśnienia, niewłaściwego oświetlenia, zbyt małej czcionki lub rzadkich przerw wzrokowych. Fotel nie oddziałuje bezpośrednio na narząd wzroku.
- Ból głowy może pojawiać się przy napięciu mięśni szyi i karku, stresie, odwodnieniu lub problemach ze wzrokiem. Zły fotel może nasilać napięcie w obrębie karku, ale najczęściej jako konsekwencja nieprawidłowej postawy; mimo to w praktyce BHP jako pierwszy i najbardziej typowy skutek nieergonomicznego siedzenia wskazuje się dolegliwości kręgosłupa.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w pytaniu pojawia się element wyposażenia odpowiadający za postawę ciała (np. fotel), a w odpowiedziach są objawy z różnych układów (wzrok, kończyny górne, głowa), to najczęściej poprawna będzie dolegliwość związana z przeciążeniem kręgosłupa i mięśni tułowia.