Jeżeli poszkodowany jest nieprzytomny, ale ma prawidłowy oddech, priorytetem jest utrzymanie drożności dróg oddechowych do czasu przyjazdu pomocy. W takiej sytuacji standardowym postępowaniem jest ułożenie w pozycji bocznej ustalonej (pozycji bezpiecznej). Dzięki temu język i tkanki miękkie nie zapadają się tak łatwo do tyłu, a ewentualne wymiociny lub ślina mogą wypływać na zewnątrz, co zmniejsza ryzyko zadławienia.
Odpowiedź "w pozycji bocznej ustalonej." jest właściwa, bo odpowiada typowemu schematowi: ocena stanu, potwierdzenie prawidłowego oddychania, zapewnienie obserwacji oddechu i ochrona przed aspiracją. W praktyce należy też regularnie kontrolować oddech i wezwać pomoc.
- "na plecach." – u osoby nieprzytomnej zwiększa ryzyko niedrożności dróg oddechowych (opadanie języka) oraz zachłyśnięcia w razie wymiotów. To ułożenie bywa właściwe do oceny oddechu, ale nie jako pozycja oczekiwania przy zachowanym oddechu.
- "na brzuchu." – nie jest standardem pierwszej pomocy; może utrudniać obserwację i kontrolę oddechu oraz ograniczać pracę klatki piersiowej. Dodatkowo pogarsza dostęp do twarzy i dróg oddechowych.
- "w pozycji półsiedzącej." – częściej stosuje się u osoby przytomnej z dusznością lub bólem w klatce piersiowej, gdy współpracuje i samodzielnie utrzymuje drożność dróg oddechowych. U osoby nieprzytomnej nie zapewnia stabilnej ochrony dróg oddechowych.
W kontekście porażenia prądem kluczowe jest także bezpieczeństwo ratownika: zanim dotknie się poszkodowanego, trzeba upewnić się, że nie ma kontaktu z napięciem (np. odłączenie zasilania). Sam wybór pozycji zależy jednak od tego, czy poszkodowany oddycha prawidłowo: przy prawidłowym oddechu – pozycja boczna; przy braku oddechu lub nieprawidłowym – rozpoczyna się działania resuscytacyjne.