W obsłudze hotelowej "gość VIP" oznacza osobę, dla której przewidziano podwyższony standard opieki, większą dyskrecję i często indywidualne ustalenia. Informacja o jego przyjeździe musi więc trafić najpierw do osoby, która ma najwyższą odpowiedzialność i realną możliwość podjęcia decyzji wpływających na wiele działów hotelu.
Odpowiedź "dyrektor hotelu." jest właściwa, ponieważ dyrektor:
- nadzoruje całość operacji hotelu i może uruchomić działania międzydziałowe (recepcja, służba pięter, gastronomia, ochrona),
- zatwierdza odstępstwa od standardu (np. zmiana pokoju, specjalne warunki pobytu),
- odpowiada za wizerunek obiektu i standard obsługi w sytuacjach o podwyższonym znaczeniu.
Pozostałe propozycje są mniej trafne z perspektywy "pierwszej kolejności":
- "kierownik recepcji." zwykle organizuje pracę front office, ale nie zawsze ma kompetencje do decyzji strategicznych lub kosztowych dotyczących VIP; często działa po poinformowaniu przełożonych.
- "dyrektor finansowy." w hotelu nie jest standardowo pierwszym adresatem informacji operacyjnych o przyjeździe, chyba że chodzi o szczególne kwestie rozliczeń; to rzadki i sytuacyjny przypadek.
- "kierownik służby pięter." odpowiada za przygotowanie pokoi i standard czystości, jednak informacja do tej osoby jest częścią koordynacji po decyzjach i ustaleniach, a nie zwykle pierwszym krokiem w hierarchii.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w pytaniu pojawia się sformułowanie "w pierwszej kolejności", warto myśleć o hierarchii decyzyjnej i odpowiedzialności, a dopiero potem o wykonawcach zadań operacyjnych.