KWALIFIKACJA MOD3 - CZERWIEC 2019

PYTANIE NR 11.
Obliczając normę zużycia materiału o szerokości 0,90 m niezbędnego do uszycia płaszcza damskiego typu dyplomatka dla klientki o wymiarach 174/86/112, należy uwzględnić
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Poprawne ujęcie normy przy szerokości 0,90 m wymaga uwzględnienia elementów krojonych w parze (rękawy) oraz odpowiedniej liczby długości korpusu płaszcza. Do sumy długości dodaje się też zapas technologiczny na wykonanie szwów i podwinięć, aby materiału nie zabrakło w trakcie szycia.

Pełne wyjaśnienie:

W obliczaniu normy zużycia materiału kluczowe jest, że nie sumuje się "wymiarów sylwetki", tylko długości elementów odzieży wynikające z konstrukcji i układu kroju na tkaninie o danej szerokości. Przy szerokości 0,90 m rozkrój jest bardziej ograniczony niż przy typowych szerokościach, więc częściej trzeba przyjąć większą liczbę "długości" w metrach bieżących.

Odpowiedź "dwie długości rękawa, dwie długości płaszcza, 10% dodatku na szwy i podwinięcia" jest poprawna, bo:

  • Rękawy występują w parze (lewy i prawy), dlatego w normie ujmuje się je jako dwie długości rękawa, a nie jedną.
  • Płaszcz składa się z kilku dużych elementów korpusu (przody/tył), które przy wąskiej tkaninie zwykle nie mieszczą się efektywnie w jednej długości. Stąd przyjmuje się dwie długości płaszcza jako praktyczne założenie normowe dla takiej szerokości.
  • Dodatek technologiczny jest potrzebny, aby uwzględnić zapasy na szwy oraz podwinięcia (np. dół, mankiety, odszycia). Bez tego łatwo zaniżyć zakup materiału i zabraknie go na wykończenie.

Pozostałe propozycje są nieprawidłowe, bo wprowadzają typowe błędy kalkulacyjne:

  • Wariant z "długość rękawa …" pomija fakt, że rękawy są dwa, czyli zaniża zużycie.
  • Wariant z "długość płaszcza" może zaniżać normę przy tkaninie 0,90 m, ponieważ duże elementy korpusu często wymagają powtórzenia długości w rozkroju.
  • Warianty z "20% dodatku" zawyżają zapas technologiczny w stosunku do przyjętego w zadaniu założenia; na egzaminie liczy się zgodność z typową normą podaną w odpowiedziach.

Praktyczna wskazówka egzaminacyjna: najpierw oceń, które elementy zawsze występują parami (np. rękawy), potem sprawdź, czy szerokość tkaniny jest na tyle mała, że wymusi przyjęcie większej liczby długości dla dużych elementów. Dopiero na końcu dodaj procentowy zapas na wykończenia.

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
Norma zużycia materiału to przewidywana ilość tkaniny (zwykle w metrach bieżących), potrzebna do uszycia wyrobu z uwzględnieniem rozkroju oraz zapasów technologicznych. Pomaga zamówić właściwą ilość materiału i policzyć koszt wykonania.
Wąska tkanina ogranicza układ elementów kroju "obok siebie". Częściej trzeba układać duże części jedna pod drugą, co zwiększa liczbę potrzebnych długości w metrach bieżących i podnosi normę zużycia.
Podwójnie liczy się elementy występujące w parze, np. rękawy (lewy i prawy). W praktyce do kalkulacji przyjmuje się więc dwie długości rękawa, aby nie zaniżyć ilości materiału.
To skrót normowy oznaczający, że dla korpusu płaszcza (duże elementy przodów i tyłu) przy danej szerokości materiału zakłada się zużycie odpowiadające dwóm pełnym odcinkom długości wyrobu. Wynika to z ograniczeń rozkroju.
Dodatek na szwy i podwinięcia uwzględnia zapasy materiału potrzebne na łączenie elementów (szwy) oraz wykończenie brzegów (np. podwinięcie dołu, mankietów). Bez tego kalkulacja bywa zbyt "na styk" i ryzykowna.
Ponieważ płaszcz ma dwa rękawy, a każdy jest osobnym elementem kroju. Policzenie jednej długości rękawa oznaczałoby nieuwzględnienie drugiej sztuki, co mechanicznie zaniża normę zużycia i może skutkować brakiem materiału.
Nie bezpośrednio. To wymiary sylwetki (np. wzrost i obwody), które wpływają na konstrukcję form i długości elementów, ale norma zużycia liczy się przez długości części kroju oraz sposób ich ułożenia na tkaninie o określonej szerokości.
Najczęściej myli się liczbę elementów parzystych (np. rękawy), ignoruje wpływ szerokości tkaniny na rozkrój oraz dobiera "z głowy" zbyt duży albo zbyt mały zapas technologiczny. Warto zawsze myśleć o realnym układzie kroju.
Zapas procentowy dodaje się po oszacowaniu podstawowego zużycia wynikającego z długości elementów kroju. Jest to etap "na końcu", który zabezpiecza wykonanie szwów, podwinięć i ewentualnych drobnych korekt podczas szycia.
Ćwicz rozpoznawanie, które części odzieży są parzyste, oraz jak szerokość tkaniny zmienia układ kroju. Pomaga też rysowanie prostych schematów rozkroju i porównywanie norm dla różnych szerokości, zamiast zapamiętywać liczby bez kontekstu.
info

Statystycznie 59% uczniów zna prawidłową odpowiedź. średnie

Specjaliści zwracają uwagę: "Poprawne ujęcie normy przy szerokości 0,90 m wymaga uwzględnienia elementów krojonych w parze (rękawy) oraz odpowiedniej liczby długości korpusu płaszcza."

Materiały:

  • Podręczniki i skrypty z kalkulacji zużycia materiałów w odzieżownictwie (dział: normowanie i rozkrój)
  • Materiały dydaktyczne szkół branżowych/technikum z konstrukcji i technologii odzieży (płaszcz damski)
  • Ćwiczenia praktyczne: układ kroju płaszcza na papierze dla różnych szerokości tkanin

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego