W obliczaniu normy zużycia materiału kluczowe jest, że nie sumuje się "wymiarów sylwetki", tylko długości elementów odzieży wynikające z konstrukcji i układu kroju na tkaninie o danej szerokości. Przy szerokości 0,90 m rozkrój jest bardziej ograniczony niż przy typowych szerokościach, więc częściej trzeba przyjąć większą liczbę "długości" w metrach bieżących.
Odpowiedź "dwie długości rękawa, dwie długości płaszcza, 10% dodatku na szwy i podwinięcia" jest poprawna, bo:
- Rękawy występują w parze (lewy i prawy), dlatego w normie ujmuje się je jako dwie długości rękawa, a nie jedną.
- Płaszcz składa się z kilku dużych elementów korpusu (przody/tył), które przy wąskiej tkaninie zwykle nie mieszczą się efektywnie w jednej długości. Stąd przyjmuje się dwie długości płaszcza jako praktyczne założenie normowe dla takiej szerokości.
- Dodatek technologiczny jest potrzebny, aby uwzględnić zapasy na szwy oraz podwinięcia (np. dół, mankiety, odszycia). Bez tego łatwo zaniżyć zakup materiału i zabraknie go na wykończenie.
Pozostałe propozycje są nieprawidłowe, bo wprowadzają typowe błędy kalkulacyjne:
- Wariant z "długość rękawa …" pomija fakt, że rękawy są dwa, czyli zaniża zużycie.
- Wariant z "długość płaszcza" może zaniżać normę przy tkaninie 0,90 m, ponieważ duże elementy korpusu często wymagają powtórzenia długości w rozkroju.
- Warianty z "20% dodatku" zawyżają zapas technologiczny w stosunku do przyjętego w zadaniu założenia; na egzaminie liczy się zgodność z typową normą podaną w odpowiedziach.
Praktyczna wskazówka egzaminacyjna: najpierw oceń, które elementy zawsze występują parami (np. rękawy), potem sprawdź, czy szerokość tkaniny jest na tyle mała, że wymusi przyjęcie większej liczby długości dla dużych elementów. Dopiero na końcu dodaj procentowy zapas na wykończenia.