Obmiar robót budowlanych to ustalenie rzeczywistej ilości wykonanych robót (np. m3 wykopu, m2 umocnień, m bieżących krawężników). Jego istotą jest odzwierciedlenie stanu faktycznego na budowie, dlatego podstawą obmiaru są pomiary z natury, czyli pomiary wykonane w terenie i wynikające z tego wyliczenia ilości.
Odpowiedź "pomiarów z natury." jest poprawna, bo obmiar ma odpowiadać na pytanie: ile faktycznie wykonano. W robotach ziemnych i drogowych jest to szczególnie ważne, ponieważ niewielkie różnice wymiarów mogą znacząco zmieniać kubatury i masy robót, a tym samym rozliczenie pracy sprzętu i materiałów.
Pozostałe propozycje są typowymi "pułapkami":
- "projektu budowlanego." – projekt stanowi podstawę planowania i wykonania, ale zawiera założenia oraz rozwiązania projektowe, nie zaś pomiar stanu wykonanego. Może być punktem odniesienia, jednak nie zastępuje obmiaru w terenie.
- "protokołu konieczności robót." – taki dokument wiąże się zwykle z robotami dodatkowymi, zamiennymi lub uzasadnieniem potrzeby określonych prac. Nie jest metodą ustalania ilości robót wykonanych w ramach standardowego obmiaru.
- "założeń wyjściowych do kosztorysowania." – założenia i dane do kosztorysowania dotyczą kalkulacji planowanej (kosztorys/przedmiar), a nie rozliczenia robót rzeczywiście zrealizowanych. Mogą pomóc w porównaniu planu z wykonaniem, ale nie są podstawą obmiaru.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w pytaniu pojawia się słowo obmiar, myśl o stanie faktycznym i pomiarze w terenie. Gdy pojawia się przedmiar lub kosztorys – chodzi o ilości przewidziane do wykonania.