Największy spadek wytrzymałości mechanicznej drewna powoduje zgnilizna drewna, ponieważ jest to proces degradacji biologicznej. W wyniku działania grzybów dochodzi do rozkładu składników budujących ściany komórkowe (m.in. tych odpowiedzialnych za przenoszenie obciążeń). Skutkiem jest utrata spójności struktury, kruchość, zmniejszenie gęstości i gwałtowny spadek parametrów wytrzymałościowych w porównaniu do drewna zdrowego.
Odpowiedź "Sęk" jest częstą pułapką: sęki rzeczywiście osłabiają element, bo zaburzają ciągłość włókien i tworzą miejsca koncentracji naprężeń. Jednak w typowym ujęciu materiałoznawczym jest to zwykle osłabienie lokalne i zależne od wielkości/położenia sęka, a drewno wokół może zachowywać swoje właściwości.
Odpowiedź "Pęknięcia" również mogą istotnie zmniejszać wytrzymałość, zwłaszcza na rozciąganie i zginanie, bo redukują efektywny przekrój i inicjują dalsze pękanie. W wielu przypadkach są jednak wynikiem naprężeń suszarniczych lub wad obróbki i mają charakter geometryczny; nie muszą oznaczać tak głębokiej degradacji materiału jak zgnilizna, która zmienia właściwości samej tkanki drzewnej.
Odpowiedź "Biel" jest najmniej trafna, ponieważ biel to naturalna, zewnętrzna część drewna (strefa przewodząca), a nie wada. Może różnić się trwałością biologiczną od twardzieli, ale samo występowanie bieli nie jest równoznaczne z obniżeniem wytrzymałości mechanicznej w sposób "najbardziej" znaczący.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli wśród odpowiedzi pojawia się wada biologiczna (zgnilizna) oraz wady budowy/kształtu (sęk, pęknięcia), to zwykle wada biologiczna najsilniej obniża nośność, bo niszczy strukturę materiału, a nie tylko ją "osłabia" w wybranych miejscach.