Projektowanie wyrobisk podziemnych opiera się na zasadach geomechaniki górotworu: po wykonaniu wyrobiska następuje przeorganizowanie pola naprężeń, a wokół konturu powstają strefy podwyższonych naprężeń, które mogą prowadzić do zniszczeń (odprężenia, łuszczenie, zawały). Dlatego kierunek największego naprężenia głównego (σ1) jest istotnym parametrem w ocenie stateczności.
Stwierdzenie, że przekrój wyrobiska powinien być dostosowany do kierunku największych naprężeń, oddaje ideę projektową: dobiera się orientację wyrobiska i kształt przekroju (np. kołowy/łukowy/trapezowy) tak, aby rozkład naprężeń wokół wyrobiska był możliwie korzystny i aby ograniczać koncentracje naprężeń.
Jednocześnie należy pamiętać o warunkach praktycznych. W realnej kopalni przebieg i parametry wyrobisk są często determinowane przez:
- geometrię i układ złoża (np. prowadzenie wyrobisk "za pokładem"),
- wymagania transportowe i wentylacyjne,
- struktury geologiczne (uskoki, fałdy) i zmienność litologiczną,
- istniejącą infrastrukturę oraz ekonomię robót.
Gdy nie da się osiągnąć warunków najbardziej korzystnych z punktu widzenia naprężeń, stosuje się rozwiązania kompensacyjne: dobór wzmocnionej obudowy (np. kotwienie, łuki stalowe, torkret) oraz odpowiednie prowadzenie robót, by utrzymać stateczność.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne? Ujęcia "tylko dla wyrobisk o dużych przekrojach" oraz "tylko dla wyrobisk o małych przekrojach" wprowadzają sztuczne kryterium wielkości, podczas gdy wpływ naprężeń i optymalizacji dotyczy różnych przekrojów i zależy od warunków górotworu. Odpowiedź "fałszywe" pomija fakt, że w ujęciu projektowym dąży się do dostosowania rozwiązań do warunków naprężeniowych, nawet jeśli czasem wymaga to kompromisów i wzmocnienia obudowy.