Boczniaki (Pleurotus spp.) są grzybami saprotroficznymi, czyli odżywiają się martwą materią organiczną i potrafią rozkładać lignocelulozę (celulozę, hemicelulozy i ligninę). Z tego powodu w uprawie jako substraty stosuje się materiały roślinne bogate w te związki.
Stwierdzenie o tym, że najlepiej rosną na podłożu z trocin i słomy, jest zgodne z praktyką produkcyjną: słoma wnosi łatwiej dostępne węglowodany i poprawia "przewiewność" oraz strukturę, a trociny (zwłaszcza z drzew liściastych) stabilizują podłoże i dostarczają frakcji ligninowej, którą boczniaki efektywnie wykorzystują. Taka mieszanka jest częstym wyborem, bo zwykle daje dobrą wydajność i powtarzalność w porównaniu z wieloma odpadami przypadkowymi.
Odpowiedź "Fałsz" jest błędna, bo sugeruje, że słoma+trociny nie stanowią dobrego podłoża. Tymczasem są to jedne z najbardziej typowych komponentów substratów w uprawie boczniaków (zarówno amatorskiej, jak i towarowej).
Odpowiedź "Prawda, ale tylko dla boczniaków ostrygowatych" wprowadza nieuzasadnione zawężenie. W obrębie rodzaju Pleurotus występuje więcej gatunków uprawnych, które również rosną na substratach lignocelulozowych (w tym na słomie i/lub trocinach). Dodanie warunku "tylko" jest więc typowym przykładem pozornie precyzyjnej, ale merytorycznie fałszywej doprecyzowującej klauzuli.
Odpowiedź wskazująca, że "najlepiej" jest na korze drzew, jest błędna: kora może zawierać związki utrudniające rozwój grzybni (np. taniny) i bywa trudniejsza do efektywnego rozkładu, a także gorzej się standaryzuje technologicznie. W praktyce uprawowej liczy się szybkość kolonizacji, jednorodność i wydajność, dlatego częściej wybiera się słomę, trociny liściaste lub ich mieszanki.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w odpowiedziach pojawia się "tylko dla…" albo "najlepiej na…" z nietypowym surowcem, warto sprawdzić, czy to nie jest pułapka oparta na intuicji (naturalne siedlisko) zamiast na technologii produkcji.