Odległość dojścia do podręcznego sprzętu gaśniczego jest praktycznym kryterium dostępności: chodzi o to, aby osoba, która zauważyła pożar na wczesnym etapie, mogła w krótkim czasie dotrzeć do gaśnicy (lub innego podręcznego sprzętu) i rozpocząć gaszenie, zanim pożar się rozwinie.
Wartość 30 m jest stosowana jako granica, której przekroczenie zwiększa ryzyko, że:
- czas dotarcia do sprzętu będzie zbyt długi,
- pożar zdąży przejść z fazy początkowej w bardziej rozwiniętą,
- użytkownik zrezygnuje z próby użycia gaśnicy i ograniczy się do alarmowania,
- warunki (dym, stres, tłok na ciągach komunikacyjnych) utrudnią odnalezienie sprzętu.
Odpowiedzi z krótszym dystansem (20 m i 25 m) mogą brzmieć "bezpieczniej", ale w pytaniu sprawdzana jest konkretna wartość graniczna, a nie subiektywna ocena bezpieczeństwa. Z kolei 35 m to dystans większy niż przyjmowany limit, co w praktyce może oznaczać dodatkowe sekundy lub minuty zwłoki, szczególnie gdy dojście wymaga pokonania zakrętów, drzwi lub odcinków o ograniczonej widoczności.
Na egzaminie warto pamiętać, że pytanie dotyczy odległości dojścia, czyli realnego przejścia w obiekcie (a nie odległości "w linii prostej"). W zadaniach praktycznych należy też zwracać uwagę, czy sprzęt jest widoczny, oznakowany i dostępny, bo sama liczba metrów nie zapewnia jeszcze skuteczności pierwszych działań gaśniczych.