Praca na cavaletti (niskich przeszkodach z drągów) jest ćwiczeniem gimnastycznym: ma poprawiać rytm, regularność, koordynację i jakość wykroku. Dlatego kluczowe jest dobranie odległości tak, aby koń mógł przejść przez kolejne elementy bez "wpychania" nóg na siłę ani bez nadmiernego wydłużania foule.
W trzech podstawowych chodach długość wykroku jest różna:
- Stęp ma czterotaktowy rytm i krótszy wykrok, więc odstępy ustawień są najmniejsze.
- Kłus jest dwutaktowy i ma większą fazę zawieszenia niż stęp, dlatego potrzebuje większego dystansu między kolejnymi cavaletti.
- Galop jest trójtaktowy (z fazą zawieszenia) i ma najdłuższą foule, więc odległości w szeregu są największe.
Odpowiedź "80 cm (stęp), 130 cm (kłus), 300 cm (galop)" zachowuje prawidłową relację: stęp < kłus < galop, a przy tym nie jest skrajna — sprzyja utrzymaniu równowagi i spokojnego przejścia przez drągi. W praktyce trener może te wartości korygować (np. w zależności od wzrostu konia, długości wykroku, celu ćwiczenia: skrócenie czy wydłużenie foule), ale na egzaminie oczekuje się typowych ustawień bazowych.
Pozostałe propozycje są mniej trafne, bo sugerują zbyt duże odległości dla stępa i kłusa albo przesadnie zwiększają dystans w galopie. Takie ustawienia częściej prowokują "rozjechanie" rytmu: koń zaczyna kombinować, skracać lub wydłużać krok w sposób przypadkowy, co zmniejsza wartość gimnastyczną ćwiczenia i może pogarszać bezpieczeństwo.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli nie pamiętasz dokładnych liczb, sprawdź logiczną proporcję i unikaj odpowiedzi, w których stęp jest ustawiony prawie jak kłus albo gdzie galop jest zawyżony do ekstremalnych wartości. Następnie wybierz zestaw najbardziej "umiarkowany" i typowy dla szkolenia.