Zużycie tkaniny na spodnie zależy przede wszystkim od szerokości tkaniny oraz długości wyrobu. W zadaniu podano tkaninę o szerokości 90 cm, czyli tkaninę wąską. Dla takiej szerokości bardzo często nie da się ułożyć elementów wykroju (przodu i tyłu nogawki) obok siebie, więc stosuje się układ kroju "z dwóch długości".
W praktyce oznacza to, że podstawą obliczenia jest podwojenie długości spodni:
Krok 1: 2 × długość spodni = 2 × 104 cm = 208 cm.
Następnie dolicza się zapas technologiczny. W kontekście zadania przyjęto 10% wartości wyjściowej. Taki dodatek uwzględnia typowe potrzeby wykonawcze, m.in. zapasy na szwy boczne i krokowe, podwinięcie dołu nogawek, elementy wykończeniowe (np. pasek) oraz ewentualną kurczliwość materiału lub konieczne poprawki.
Krok 2: 10% z 208 cm = 20,8 cm.
Krok 3: 208 cm + 20,8 cm = 228,8 cm (czyli 228,80 cm).
Dlatego poprawne zużycie wynosi 228,80 cm.
Dlaczego pozostałe propozycje nie pasują?
- 114,40 cm to w praktyce wynik odpowiadający połowie właściwego zużycia (błąd polegający na nieuwzględnieniu układu z dwóch długości).
- 208,00 cm uwzględnia tylko 2 × długość, ale pomija 10% zapasu, przez co materiału może zabraknąć na wykończenie.
- 104,00 cm odpowiada samej długości spodni (jak dla tkaniny szerokiej i jeszcze bez zapasu), więc jest zdecydowanie zaniżone.
Wskazówka egzaminacyjna: najpierw rozstrzygnij, czy dla podanej szerokości tkaniny typowy układ wymaga jednej czy dwóch długości, a dopiero potem dodaj zapas procentowy zgodnie z przyjętą metodą.