Zapotrzebowanie pokarmowe lochy w laktacji składa się z dwóch części: potrzeb bytowych (utrzymanie organizmu) oraz potrzeb produkcyjnych, z których najważniejsza jest produkcja mleka. To właśnie wytwarzanie mleka najsilniej "podnosi" zużycie energii i składników pokarmowych, a także zwiększa pobranie wody.
Parametrem bardzo ściśle związanym z wielkością produkcji mleka jest liczebność miotu (w praktyce: liczba prosiąt utrzymywanych przy sutkach). Większy miot oznacza większe zapotrzebowanie prosiąt na mleko, a więc większą produkcję mleka przez lochę. W konsekwencji, przy większym miocie trzeba zwykle zwiększyć koncentrację energii w dawce, podaż aminokwasów/białka oraz pilnować warunków, które umożliwiają wysokie pobranie paszy (jakość paszy, żywienie na mokro/sucho, komfort termiczny, stały dostęp do wody).
Odpowiedź "wiek i masę ciała" jest myląca, bo masa ciała wpływa na potrzeby bytowe, jednak w laktacji to część produkcyjna często dominuje w bilansie. Sam wiek nie jest typowym parametrem do bezpośredniego wyznaczania dawki, a raczej pośrednio wiąże się z kondycją, kolejnością miotu i pobraniem paszy.
Odpowiedź "rasę i masę ciała" również nie jest najlepszym wyborem w ujęciu egzaminacyjnym: różnice genetyczne mogą wpływać na potencjał produkcyjny, ale w praktycznym szacowaniu dawki dla konkretnej lochy kluczowe jest to, ile prosiąt odchowuje i jak intensywnie produkuje mleko.
Odpowiedź "długość okresu karmienia" opisuje raczej czas trwania laktacji, a nie czynnik, który na bieżąco determinuje poziom produkcji. W kolejnych tygodniach laktacji zapotrzebowanie może się zmieniać, ale samo "ile trwa laktacja" nie zastępuje informacji o skali produkcji mleka wynikającej z liczby prosiąt.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w pytaniu pojawia się locha karmiąca, szukaj czynnika, który bezpośrednio zwiększa produkcję mleka. Najczęściej jest to liczba prosiąt (liczebność miotu) i związana z nią intensywność laktacji.