Opaska uziemiająca na przegubie ręki jest elementem systemu ochrony przed ESD (wyładowaniami elektrostatycznymi). Podczas chodzenia, zdejmowania odzieży czy przesuwania elementów człowiek może naładować się elektrostatycznie. Takie ładunki często nie są odczuwalne, ale nawet krótkie wyładowanie do wyprowadzeń układu scalonego potrafi spowodować uszkodzenie natychmiastowe lub tzw. uszkodzenie utajone (pogorszenie parametrów, skrócenie żywotności).
Dlatego odpowiedź "uszkodzeniu układów scalonych" jest poprawna: opaska zapewnia kontrolowane odprowadzanie ładunku z ciała pracownika i utrzymuje go na potencjale zbliżonym do potencjału uziemionego stanowiska, co ogranicza możliwość powstania różnicy potencjałów i przeskoku iskry ESD.
Pozostałe odpowiedzi są niepoprawne, bo dotyczą innych zagrożeń lub innych środków ochrony:
- "porażeniu wysokim napięciem" – opaska ESD nie jest środkiem ochrony przeciwporażeniowej. W praktyce ma zwykle wbudowany rezystor ograniczający prąd, aby w razie przypadkowego kontaktu z napięciem zmniejszyć przepływ prądu, ale jej celem jest ochrona elementów elektronicznych, nie zabezpieczenie przy pracy pod napięciem.
- "poparzeniu gorącym spoiwem" – przed poparzeniem chronią technika lutowania, narzędzia (np. podstawka pod grot), organizacja stanowiska i środki ochrony osobistej, a nie opaska uziemiająca.
- "uszkodzeniu sprzętu monterskiego" – opaska nie jest przeznaczona do ochrony narzędzi. Jej działanie dotyczy wyrównania potencjałów i ochrony elementów wrażliwych na ESD.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w pytaniu pojawia się opaska na nadgarstek przy montażu układów scalonych, najczęściej chodzi o ESD i ochronę półprzewodników, a nie o klasyczne BHP związane z wysokim napięciem czy temperaturą lutowania.