W pracy asystenta/opiekuna kluczowa jest taka relacja, która jednocześnie wzmacnia godność i autonomię osoby z niepełnosprawnością oraz daje jej poczucie zrozumienia. Dlatego właściwa jest postawa akceptacji i empatii.
Akceptacja oznacza przyjmowanie podopiecznego takim, jaki jest: z jego ograniczeniami, sposobem komunikacji, tempem działania i emocjami. Nie jest to zgoda na wszystko, lecz brak oceniania i etykietowania. Empatia to rozumienie przeżyć drugiej osoby i umiejętność okazania tego zrozumienia (np. parafraza, nazywanie emocji), bez wchodzenia w rolę "ratownika".
Dlaczego pozostałe propozycje są słabsze w ujęciu profesjonalnym?
- "współczucia i empatii" – współczucie łatwo przechodzi w litość lub paternalizm. Może niechcący komunikować: "jesteś słabszy/bezradny", co obniża poczucie sprawczości.
- "otwartości i uległości" – otwartość jest cenna, ale uległość zaburza granice zawodowe. Opiekun powinien być życzliwy, a jednocześnie umieć stawiać granice i wspierać samodzielność, nie wyręczając i nie podporządkowując się.
- "autentyczności i współczucia" – autentyczność pomaga budować zaufanie, ale w parze ze współczuciem znów pojawia się ryzyko litości i nadmiernego emocjonalnego zaangażowania. W praktyce bardziej pożądane jest empatyczne towarzyszenie niż współodczuwanie cierpienia.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w odpowiedziach pojawia się empatia razem z pojęciem wzmacniającym szacunek (np. akceptacja), zwykle jest to zestaw najlepiej opisujący profesjonalną postawę w relacji pomocowej.