Optyczna korekta rozstawu oczu w makijażu opiera się na prostej zasadzie: jasne partie przyciągają uwagę i "wysuwają się" do przodu, a ciemne partie cofają się optycznie i zawężają. Gdy oczy są osadzone zbyt blisko siebie, celem wizażu jest zwiększenie wrażenia odstępu między nimi, czyli wizualne "rozsunięcie" wewnętrznych kącików.
Odpowiedź "jasnego cienia w kącikach wewnętrznych oczu." jest właściwa, ponieważ rozświetlenie tej strefy (np. jasnym cieniem, satyną lub delikatnym rozświetlaczem dobranym do makijażu) sprawia, że okolica przy nosie staje się lżejsza i bardziej otwarta. W praktyce daje to efekt "oddechu" pomiędzy oczami i zmniejsza wrażenie, że są one zbyt blisko siebie.
Dlaczego pozostałe propozycje są nieprawidłowe?
- "ciemnego cienia w kącikach wewnętrznych oczu." – przyciemnienie kącików wewnętrznych zwykle zacieśnia optycznie przestrzeń przy nasadzie nosa i może dodatkowo podkreślić problem zbyt małego odstępu między oczami.
- "jasnego cienia na środek powieki ruchomej." – jasny akcent na środku powieki służy przede wszystkim do uwypuklenia oka, efektu "otwarcia" i często do nadania trójwymiarowości, ale nie jest kluczowym narzędziem korekcji zbyt małego rozstawu oczu. Może być elementem makijażu, lecz nie rozwiązuje głównego problemu.
- "ciemnego cienia pod łukiem brwiowym." – okolica pod łukiem brwiowym bywa modelowana w celu podkreślenia kształtu brwi lub pracy nad proporcją powieki, jednak przyciemnianie tego miejsca nie wpływa wprost na optyczne "oddalenie" wewnętrznych kącików. W dodatku w wielu technikach częściej stosuje się tam rozjaśnienie, zależnie od stylu makijażu.
Wskazówka egzaminacyjna: przy pytaniach o korektę "zbyt blisko" myśl o tym, co poszerza – czyli o rozświetleniu kącika wewnętrznego i ewentualnym mocniejszym zaakcentowaniu zewnętrznych partii oka (w zależności od techniki). Unikaj odpowiedzi, które przyciemniają część przy nosie, bo zwykle dają efekt przeciwny.