W gastronomii często stosuje się rozszerzony marketing mix 7P: produkt, cena, promocja, dystrybucja, personel (People), proces oraz otoczenie fizyczne. Pytanie opisuje organizację cyklicznych warsztatów dla pracowników kuchni pod hasłem "Wiem co jem", czyli działania edukacyjne rozwijające wiedzę i umiejętności zespołu.
Odpowiedź "personelu" jest poprawna, ponieważ szkolenia i warsztaty wewnętrzne należą do strategii związanej z ludźmi: doborem pracowników, rozwojem kompetencji, motywowaniem i budowaniem kultury organizacyjnej. W praktyce takie warsztaty mogą obejmować m.in. składniki potraw, wartości odżywcze, alergeny czy pochodzenie surowców. Dzięki temu personel lepiej wykonuje pracę, ogranicza błędy i potrafi rzetelnie informować gości, co przekłada się na jakość usługi.
Odpowiedź "promocji" jest niepoprawna, bo promocja dotyczy przede wszystkim komunikacji z rynkiem zewnętrznym (gośćmi): reklamy, PR, promocji sprzedaży czy mediów społecznościowych. Sam fakt, że temat warsztatów brzmi jak hasło marketingowe, nie zmienia adresata działania: uczestnikami są pracownicy, a celem jest rozwój kompetencji.
Odpowiedź "ceny" jest błędna, ponieważ strategia cenowa obejmuje decyzje o poziomie cen, rabatach, marżach czy polityce cenowej menu. Organizacja warsztatów nie jest narzędziem kształtowania ceny, choć pośrednio lepsza jakość może uzasadniać wyższe ceny.
Odpowiedź "dystrybucji" także jest błędna: dystrybucja (Place) dotyczy kanałów sprzedaży i dostępu do oferty, np. sprzedaży na miejscu, na wynos, dowozu czy przez platformy. Szkolenie kuchni nie jest decyzją o kanale dystrybucji, tylko o rozwoju ludzi.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli działanie jest skierowane do zespołu (szkolenia, instruktaże, standardy pracy), najczęściej klasyfikuje się je do People, a nie do promocji, ceny czy dystrybucji.