W przypadku krótkiego wyjazdu do USA (do 90 dni) większość obywateli Polski podróżujących w typowych celach turystycznych lub biznesowych korzysta z programu ruchu bezwizowego. W praktyce oznacza to, że zamiast ubiegać się o tradycyjną wizę w paszporcie, wymagane jest spełnienie warunków programu oraz uzyskanie elektronicznej autoryzacji podróży (ESTA), jeśli dana osoba kwalifikuje się do wjazdu w tym trybie.
Dlaczego poprawna jest odpowiedź "Program Visa Waiver (ESTA)"? Bo to właśnie ten tryb jest zaprojektowany dla krótkich pobytów i dotyczy "większości" podróżnych z krajów objętych programem, o ile jadą w celach zgodnych z zasadami programu i spełniają jego warunki.
- Odpowiedź "Wiza B-2" jest błędna, bo jest to wiza odwiedzająca/turystyczna stosowana wtedy, gdy nie korzysta się z ruchu bezwizowego lub nie spełnia się warunków programu. Nie jest więc "wymagana dla większości" przy pobycie do 90 dni.
- Odpowiedź "Wiza J-1" jest błędna, bo dotyczy zwykle wyjazdów w ramach wymiany (np. programów edukacyjnych/stażowych). To cel inny niż standardowa turystyka i nie obejmuje większości krótkich wyjazdów.
- Odpowiedź "Wiza H-1B" jest błędna, bo jest związana z pracą w USA w określonych warunkach. Nie odpowiada typowej, krótkiej podróży turystycznej.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się limit 90 dni i mowa o "większości obywateli", często testowana jest umiejętność odróżnienia ruchu bezwizowego + autoryzacji od klasycznych wiz (turystycznych, pracowniczych, wymiany). W praktyce zawodowej organizator powinien zawsze polecić klientom weryfikację aktualnych wymogów na stronach urzędowych (mogą się zmieniać) oraz sprawdzić, czy cel podróży na pewno mieści się w warunkach ruchu bezwizowego.