W opisie sytuacji pacjent z cukrzycą typu 1 ma opanowane kluczowe czynności techniczne związane z leczeniem: potrafi zmierzyć poziom glukozy, obliczyć dawkę insuliny i wykonać wstrzyknięcie. To wskazuje, że posiada umiejętności i sprawność do realizowania znaczącej części samoopieki.
Trudność pojawia się w obszarze diety: pacjent nie stosuje zaleceń żywieniowych. Taki problem zwykle nie oznacza całkowitej niezdolności do samoopieki, lecz brak utrwalonych nawyków, niewystarczające zrozumienie konsekwencji, trudności organizacyjne lub niską motywację. W teorii samoopieki sytuacja, w której pacjent potrafi wykonać działania, ale potrzebuje wsparcia w rozwijaniu/utrzymaniu zachowań zdrowotnych, odpowiada potrzebie asystowania w rozwoju samoopieki (wspierania i edukowania).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- "wykonywania za nią działań" – to wyręczanie jest uzasadnione, gdy pacjent nie ma możliwości wykonania czynności (np. brak sprawności, ostry stan, znaczne zaburzenia poznawcze). Tutaj pacjent wykonuje złożone czynności sam, więc takie podejście byłoby nadmierne i mogłoby obniżać samodzielność.
- "kompensowania ograniczeń w samoopiece" – kompensowanie ograniczeń zakłada, że istnieje wyraźne ograniczenie funkcjonalne wymagające przejęcia części działań. W przedstawionym przypadku nie widać ograniczenia sprawności, tylko brak realizacji jednego zalecenia, co częściej wymaga pracy edukacyjno-wspierającej.
- "kompensowania niezdolności do samoopieki" – to najsilniejsza forma pomocy, właściwa przy niezdolności do samoopieki. Pacjent nie jest niezdolny: umie kontrolować glikemię i stosować insulinę, a więc deficyt nie ma charakteru całkowitego.
W praktyce opiekuna medycznego "asystowanie" oznacza m.in.: rozmowę motywującą, przypominanie o znaczeniu regularnych posiłków, wspólne planowanie dnia i posiłków, obserwowanie barier (finanse, praca zmianowa, brak wiedzy) oraz zgłoszenie ich zespołowi terapeutycznemu. Celem jest zwiększenie samodzielnego przestrzegania diety, a nie wyręczanie pacjenta.