Obowiązek zachowania tajemnicy informacji niejawnych ogranicza możliwość składania zeznań na okoliczności objęte taką tajemnicą. Dlatego dopuszczalność przesłuchania świadka w tym zakresie jest wyjątkiem i wymaga spełnienia formalnej przesłanki: zwolnienia z obowiązku zachowania tajemnicy w trybie określonym przepisami. Sam fakt, że sprawa jest prowadzona przez organ publiczny lub że ujawnienie mogłoby "pomóc w postępowaniu", nie znosi automatycznie obowiązku poufności.
Odpowiedź "zostanie ona w trybie określonym obowiązującymi przepisami zwolniona od obowiązku zachowania tej tajemnicy" jest poprawna, bo wskazuje na konieczność zastosowania właściwej procedury i decyzji uprawnionego podmiotu. W praktyce administracyjnej oznacza to, że osoba przesłuchiwana nie może samodzielnie ocenić, czy wolno jej ujawnić informacje niejawne, ani oprzeć się wyłącznie na oczekiwaniach prowadzącego sprawę.
Odpowiedź "organ prowadzący postępowanie zwolni ją od obowiązku zachowania tej tajemnicy" jest błędna, ponieważ sugeruje automatyczne uprawnienie organu procesowego do uchylania tajemnicy. W wielu reżimach tajemnic prawnie chronionych zwolnienie następuje w określonym trybie i nie zawsze należy do organu prowadzącego postępowanie, więc taka generalizacja jest ryzykowna i nieprecyzyjna.
Odpowiedź "uczestnicy postępowania dają rękojmię zachowania tej tajemnicy" jest błędna, bo poufność nie zależy od deklaracji stron ani od ich zapewnień. Tajemnica informacji niejawnych jest obowiązkiem ustawowym, a nie "umową" między uczestnikami postępowania.
Odpowiedź "ujawnienie tej tajemnicy nie będzie miało szkodliwego wpływu…" jest błędna, gdyż wprowadza kryterium ocenne. Nawet jeśli ktoś uzna ujawnienie za nieszkodliwe, nadal potrzebuje podstawy prawnej i formalnego zwolnienia. Na egzaminie warto zapamiętać zasadę: najpierw tryb i uprawnienie, dopiero potem zeznania.