W klasycznej fotografii czarno-białej kontrast końcowej odbitki zależy nie tylko od negatywu, ale też od kontrastu (gradacji) papieru fotograficznego użytego podczas powiększania. Jeśli negatyw ma niski kontrast (czyli na kliszy różnice gęstości między partiami jasnymi i ciemnymi są zbyt małe), odbitka wykonana na papierze o niskiej gradacji będzie wyglądała "szaro" i mało wyraziście.
Dlatego, aby uzyskać kopię pozytywową o prawidłowym kontraście obrazu, należy zastosować papier o wyższej gradacji, potocznie nazywany twardym. Taki papier "rozciąga" różnice tonalne: cienie szybciej przechodzą w głęboką czerń, a światła pozostają jaśniejsze, co daje bardziej czytelny rysunek i większą separację tonów.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "miękkiej" – papier miękki obniża kontrast, więc przy płaskim negatywie zwykle pogorszy problem (odbitka będzie jeszcze bardziej "mdła").
- "normalnej" – gradacja normalna bywa kompromisem, ale nie jest typowym wyborem do negatywu o wyraźnie zbyt niskim kontraście, gdy celem jest jego podniesienie.
- "specjalnej" – to określenie nie opisuje standardowej gradacji kontrastu w tym kontekście, więc nie wskazuje jednoznacznego mechanizmu korekty kontrastu odbitki.
Warto pamiętać, że w praktyce często spotyka się papiery zmiennokontrastowe, gdzie kontrast reguluje się filtrami podczas naświetlania. Zasada pozostaje jednak ta sama: niski kontrast negatywu kompensuje się wyższym kontrastem materiału/ustawień na etapie wykonywania odbitki.