W terapii zajęciowej informacja zwrotna ma wspierać uczenie się, poczucie sprawczości i utrzymanie motywacji. Dlatego nie powinna być "jednakowa" dla wszystkich pacjentów, lecz dopasowana do ich aktualnego stanu emocjonalnego i możliwości poznawczych.
Stan "przygnębiony, apatyczny" oznacza zwykle obniżoną energię, mniejszą inicjatywę i trudność w uruchomieniu działania. W takiej sytuacji właściwa informacja zwrotna to taka, która uznaje doświadczenie pacjenta (np. że zadanie jest teraz trudne, że spadek energii utrudnia start), a następnie proponuje konkretne, małe kroki i strategie radzenia sobie (np. podział zadania, krótsze serie, przerwy, wybór łatwiejszego wariantu, wskazanie jednego elementu do poprawy). To wzmacnia bezpieczeństwo psychiczne i zwiększa szansę na podjęcie aktywności.
Stwierdzenie, że "wszyscy pacjenci powinni otrzymać taką samą informację zwrotną" jest nieprawdziwe, bo ignoruje indywidualizację terapii. Różne emocje (frustracja, spokój, apatia) zmieniają sposób odbioru komunikatu, tolerancję na krytykę oraz gotowość do wysiłku.
Pomysł, by osoba "zdenerwowana, sfrustrowana" dostawała informację zwrotną wyłącznie pełną pochwał, bywa błędny: sama pochwała bez odniesienia do trudności i bez wskazania, co i jak zrobić dalej, może zostać odebrana jako niewiarygodna, a frustracja pozostaje nierozwiązana. Skuteczniejsze jest krótkie uspokojenie, nazwanie trudności i ukierunkowanie na kolejne kroki.
Stwierdzenie, że spokojny i optymistyczny pacjent powinien otrzymywać informację zwrotną "pełną technicznych terminów", także jest nieprawdziwe. Zrozumiałość komunikatu nie wynika z nastroju, lecz z kompetencji i potrzeb pacjenta. Nadmiernie techniczny język często obniża zrozumienie i współpracę, nawet gdy pacjent jest w dobrym nastroju.
Podsumowanie: najlepsza informacja zwrotna jest empatyczna, konkretna i dostosowana do stanu pacjenta oraz celu terapeutycznego.