U pacjenta po udarze mózgu z niedowładem połowiczym organizacja otoczenia łóżka jest elementem postępowania usprawniającego. Ustawienie szafki przyłóżkowej po stronie niedowładnej ma cel terapeutyczny: chory, sięgając po kubek, telefon, okulary czy chusteczki, wykonuje powtarzalne ruchy osłabioną stroną ciała. Taka "rehabilitacja w tle" (wpleciona w czynności dnia codziennego) zwiększa liczbę bodźców i sprzyja wykorzystywaniu kończyny, co jest ważne dla odzyskiwania sprawności.
Odpowiedź "po stronie niedowładnej" jest więc poprawna, bo wspiera zasadę ciągłej aktywizacji: pacjent częściej inicjuje ruch, częściej zmienia ustawienie tułowia i kończyny, a każda próba sięgania może być traktowana jak proste ćwiczenie funkcjonalne. W praktyce opiekun medyczny dba dodatkowo o bezpieczeństwo: wysokość i odległość szafki powinny pozwalać na sięgnięcie bez nadmiernego wysiłku i bez ryzyka upadku.
Pozostałe propozycje nie spełniają tego celu. Ustawienie "po stronie zdrowej" może utrwalać kompensację i bierność strony osłabionej, bo chory będzie korzystał głównie z kończyny sprawniejszej. Umieszczenie szafki "przed wezgłowiem łóżka" lub "w nogach łóżka" jest zwykle niepraktyczne i mniej bezpieczne: wymusza niewygodne ruchy, zwiększa ryzyko nadmiernego skrętu tułowia lub schylania się, a dodatkowo nie organizuje ergonomicznie stanowiska przy łóżku.
Warto pamiętać o szczególnej sytuacji klinicznej: przy zespole pomijania stronnego (zaniedbywaniu połowiczym) również dąży się do dostarczania bodźców od strony pomijanej, aby zwiększać jej zauważanie i używanie. Dlatego w ujęciu egzaminacyjnym zasada umieszczania najpotrzebniejszych przedmiotów po stronie niedowładnej pozostaje kluczowa.