Okres wypowiedzenia przy umowie o pracę na okres próbny nie jest "dowolny" ani ustalany uznaniowo, tylko wynika z reguły: im dłuższy okres próbny, tym dłuższy (ale nadal krótki) okres wypowiedzenia. Kluczowe jest więc poprawne przyporządkowanie długości okresu próbnego do właściwego progu.
W zadaniu okres próbny trwa dwa miesiące. Dla takiego przedziału stosuje się wypowiedzenie wynoszące 1 tydzień. To rozwiązanie jest typowe dla sytuacji "pośredniej": okres próbny jest już dłuższy niż dwa tygodnie, ale nie osiąga maksymalnego pułapu przewidzianego dla okresu próbnego.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "3 dni robocze" pasuje do bardzo krótkiego okresu próbnego. To częsta pomyłka wynikająca z nieuwzględnienia, że w pytaniu mowa o 2 miesiącach, a nie o kilku dniach czy 1–2 tygodniach.
- "2 tygodnie" bywa mylone z poprawną odpowiedzią, bo wiele osób kojarzy "dwa tygodnie" jako standard w wypowiedzeniach. W przypadku okresu próbnego ten wariant odnosi się jednak do innego progu (zwykle do maksymalnego okresu próbnego), a nie do 2 miesięcy.
- "1 miesiąc" jest charakterystyczny raczej dla dłuższych umów i innych zasad (np. zależnych od stażu pracy), a nie dla okresu próbnego. To przykład błędu uogólnienia: przenoszenia reguł z umów na czas określony/nieokreślony na okres próbny.
Wskazówka egzaminacyjna: najpierw podkreśl w treści czas trwania okresu próbnego, a dopiero potem dobieraj okres wypowiedzenia. Dzięki temu unikasz zgadywania "na pamięć" i pomyłek między podobnymi wartościami.