W ubezpieczeniach turystycznych kluczowe jest dopasowanie zakresu ochrony do planowanych aktywności. Przy sportach uprawianych w trakcie wyjazdu (szczególnie wodnych, wymagających sprzętu i narażających na urazy) standardowy wariant polisy bywa niewystarczający, bo OWU często wprowadzają ograniczenia albo wymagają rozszerzenia o sporty ekstremalne / wysokiego ryzyka.
Odpowiedź "Ubezpieczenie sportów ekstremalnych." jest właściwa, ponieważ odpowiada na główne ryzyko: wypadek podczas uprawiania sportu i związane z tym koszty (np. leczenia, NNW, ewentualnie akcje ratownicze – zależnie od produktu). W kontekście egzaminu chodzi o ogólną zasadę: gdy klient deklaruje sport, biuro powinno zaproponować wariant obejmujący sporty, a nie tylko "podstawę".
Dlaczego pozostałe propozycje są nieadekwatne?
- "Ubezpieczenie narciarskie." jest dopasowane do ryzyk typowych dla narciarstwa/snowboardu. Sama idea dodatku sportowego jest podobna, ale nazwa i zakres nie odpowiadają windsurfingowi.
- "Ubezpieczenie bagażu." chroni rzeczy (np. zagubienie, kradzież), a nie ryzyko urazu podczas aktywności sportowej. Może być przydatne, ale nie jest kluczowym rozszerzeniem wynikającym z informacji o windsurfingu.
- "Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej." dotyczy szkód wyrządzonych osobom trzecim (np. uszkodzenie cudzego mienia, potrącenie kogoś). Nie zastępuje ochrony na wypadek własnego urazu ani kosztów leczenia związanych z uprawianiem sportu.
Wskazówka egzaminacyjna: w pytaniach o dobór ubezpieczenia zawsze identyfikuj źródło ryzyka (sport, transport, choroba, bagaż) i dobieraj rozszerzenie, które pokrywa to ryzyko wprost, a nie pobocznie.