Efekt rozmytego tła w fotografii portretowej wynika przede wszystkim z małej głębi ostrości. Najsilniej kontroluje ją przysłona: im mniejsza liczba f, tym większy otwór i tym płytsza głębia ostrości, a tło łatwiej staje się nieostre.
Dlatego zestaw f/2,8, 1/125 s jest właściwy:
- f/2,8 to szeroko otwarta przysłona (w typowych obiektywach portretowych), która pomaga uzyskać rozmycie tła i wyraźne odcięcie postaci.
- 1/125 s to czas często stosowany przy oświetleniu błyskowym (mieszcząc się zwykle w limicie synchronizacji). W praktyce pozwala ograniczyć udział światła zastanego (tło) bez komplikacji typowych dla bardzo krótkich czasów.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe w kontekście "rozmytego tła"?
- f/5,6, 1/250 s – przysłona jest wyraźnie bardziej domknięta, więc głębia ostrości rośnie, a tło będzie mniej rozmyte. (Dodatkowo bardzo krótki czas może wymagać specjalnych trybów pracy lampy, zależnie od sprzętu.)
- f/11, 1/60 s – f/11 daje dużą głębię ostrości, przez co tło staje się bardziej czytelne. Sam czas 1/60 s nie "robi" bokeh; wpływa raczej na udział światła zastanego i ryzyko poruszenia.
- f/22, 1/125 s – bardzo mocno domknięta przysłona maksymalizuje głębię ostrości, więc tło będzie stosunkowo ostre (a dodatkowo może pojawić się spadek ostrości przez dyfrakcję).
Wskazówka praktyczna do egzaminu: jeśli pytanie dotyczy rozmycia tła, najpierw szukaj odpowiedzi z najmniejszą liczbą f. Pamiętaj też, że w realnym portrecie równie ważne są: ogniskowa, odległość fotograf–model i odległość model–tło, ale w tym typie zadań kluczowa jest zwykle przysłona.